Ponad 40 zawodników wzięło udział w „Marszu po Zdrowie”, który został zorganizowany w Grabówku w gminie Nowa Karczma.
Organizatorem tej niecodziennej imprezy był Gminny Ośrodek Kultury Sportu i Rekreacji w Nowej Karczmie. Spotkała się ona z dużym zainteresowaniem, o czym świadczy fakt, że na starcie pojawiło się 41 uczestników. Mieli oni do pokonania dystans 5 kilometrów. Warto wspomnieć, że rywalizacja została podzielona na kategorie open mężczyzn oraz open kobiet.
Zanim zawodnicy ruszyli w trasę, mieli okazję uczestniczyć w specjalnej rozgrzewce, którą przeprowadziła Joanna Stachowicz ze Stowarzyszenia Błękitni Nordic Walking Dziemiany. Uczestnicy marszu mogli nie tylko aktywnie spędzić wolny czas, ale również podziwiać malownicze tereny Grabówka i jego okolic.
Warto wspomnieć, że po zakończonej rywalizacji, na zawodników czekał gorący posiłek oraz nagrody, które wręczyli Andrzej Pollak, wójt gminy Nowa Karczma oraz Konrad Sobiecki, sołtys Grabówka. Osoby zainteresowane mogły również skorzystać z punktu informacyjnego dotyczącego szczepień przeciw Covid-19. Dodajmy, że nad prawidłowym przebiegiem sportowo-rekreacyjnych zmagań, a przede wszystkim nad bezpieczeństwem sportowców, czuwali strażacy z OSP Lubań oraz OSP Grabówko.
Jeśli chodzi o ostateczne wyniki, to w kategorii kobiet bezkonkurencyjną okazała się Joanna Stachowicz z Błękitnych Nordic Walking Dziemiany. Drugie miejsce zajęła Karolina Kwidzyńska z Gdyni, a trzecie Kazimiera Bławat z Grabówka. Z kolei wśród panów najlepszym zawodnikiem okazał się Rafał Toporek z Klubu Polipack Team GWE Przodkowo. Drugą lokatę wywalczył Jan Kuśmierek z Błękitnych Nordic Walking Dziemiany, a trzecia przypadła Rafałowi Grobelniakowi z Żukowa.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Fajna jest ta dziewucha z Dziemian - Joanna Stopa. Gdyby takich pasjonatów było więcej w naszym regionie, to życie i relacje społeczne wśród ludzi byłyby na wyższym poziomie. Nie byłoby takiej ogólnej gnuśności, nicnierobienia i zrezygnowania życiowego.
ona jedyna fajna cała reszta to stare tofty..aż żal to w necie oglądać
POKEMONY jak huj !!! stare dewoty udające nastki ...buhaha
Fajna jest ta dziewucha z Dziemian - Joanna Stopa. Gdyby takich pasjonatów było więcej w naszym regionie, to życie i relacje społeczne wśród ludzi byłyby na wyższym poziomie. Nie byłoby takiej ogólnej gnuśności, nicnierobienia i zrezygnowania życiowego.
ona jedyna fajna cała reszta to stare tofty..aż żal to w necie oglądać
POKEMONY jak huj !!! stare dewoty udające nastki ...buhaha