Policjanci z kościerskiej komendy wraz z druhami Ochotniczej Straży Pożarnej w Karsinie poszukiwali 45-latki, która w środowy wieczór wyszła z domu. Po godzinie pierwszej w nocy została odnaleziona w lesie. Kobieta została przekazana pod opiekę lekarzy. Nie były to jednak jedyne poszukiwania tej nocy.
W środę o godz. 20.45 rodzina zawiadomiła policjantów z Komendy Powiatowej Policji w Kościerzynie o zaginięciu bliskiej im osoby.
- Była to 45-letnia kobieta, mieszkanka gminy Karsin, która wyszła z domu kilka minut wcześniej i od tamtej chwili w żaden sposób nie skontaktowała się ze swoimi bliskimi. Podczas zawiadamiania rodzina przekazała, że wcześniej nie zdarzyła się podobna sytuacja. Policjanci natychmiast rozpoczęli akcję poszukiwawczą z uwagi na nocną porę i temperaturę poniżej zera - informuje asp. sztab. Piotr Kwidziński, rzecznik kościerskiej policji.
W poszukiwania zaangażowano 30 policjantów oraz dwa zastępy straży pożarnej z Ochotniczej Straży Pożarnej w Karsinie.
- Wszyscy funkcjonariusze policji i druhowie OSP Karsin otrzymali informację o zaginięciu 45-latki i jej rysopis. Objeżdżano miejsca, w których mogła przebywać zaginiona. Kontaktowano się z osobami, które wcześniej znała. Szukano osób, które mogły widzieć poszukiwaną po raz ostatni. Policjanci zaczęli przeszukiwać tereny leśne Borów Tucholskich. Po godzinie 1. w nocy funkcjonariusze w wyniku podjętych czynności poszukiwawczych, znaleźli kobietę w lesie. Trafiła pod opiekę lekarską - dodaje oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kościerzynie.
Nie były to jedyne poszukiwania tej nocy. Policjanci poszukiwali też dwie ponad 20-letnie kobiety. Na szczęście szybko udało się odnaleźć dwie obywatelki Ukrainy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze