Reklama

Nie ma drogi, nie ma pieniędzy - jest kolejny kredyt

W marcu radni powiatowi wyrazili zgodę na emisję obligacji. Pozyskane w ten sposób środki miały zostać przeznaczone na remont drogi Mały Klincz - Wielki Klincz. Tymczasem nie ma ani gruntownie przebudowanej drogi, ani pieniędzy z obligacji. Jest za to kolejne zobowiązanie, po zaciągnięciu którego zadłużenie powiatu wyniesie niemal 40 milionów złotych.

Podczas ostatnich obrad radni zgodzili się na zaciągnięcie kolejnego kredytu przez powiat. Nie obyło się jednak bez burzliwej dyskusji. Pojawiło się wiele uwag w kierunku zarządu, któremu po raz kolejny zarzucono między innymi złe zarządzanie i doprowadzenie do dramatycznej sytuacji finansowej powiatu.

Powrócono też do sprawy budowy drogi Mały Klincz - Wielki Klincz, na realizację której inwestycji radni zgodzili się na emisję obligacji w celu pokrycia wkładu własnego. Tymczasem zadanie nie zostało zrealizowane. Nie ma też pieniędzy.

- Wyemitowano obligacje na kwotę niemal 1,5 mln zł na wkład własny na budowę drogi Mały Klincz. Bez zgody rady środki z wyemitowania tych obligacji zarząd przeznaczył na inny cel. W efekcie nie ma ani środków ani drogi - mówi radny Grzegorz Zabrocki.

Jak dodaje, każdy organ ma prawo do zaciągania kredytów krótkoterminowych. Obecny zarząd, jak twierdzi, przejadł jednak pozyskane w ten sposób środki.

- Zarząd nie spłacał kredytu, a odsetki narastały. Teraz trzeba było zaciągnąć kredyt na spłatę wcześniejszych zobowiązań. Po jego zaciągnięciu dług powiatu przekroczy najprawdopodobniej ustawowy próg 60 proc. - podkreśla Grzegorz Zabrocki.

Jak tłumaczy jednak starosta Piotr Lizakowski, środki pochodzące z emisji obligacji zostały przeznaczone na odnowę dróg po sezonie zimowym, zakup "masy na gorąco" oraz tzw. "torkretowanie" tych dróg. Pozostała kwota została zaś przeznaczona na przebudowę odcinka drogi w Małym Klinczu o długości ok. 570 mb.

Zaciągnięcie kolejnego kredytu, zdaniem starosty, jest zaś skutkiem niedoszacowanego w zakresie wydatków budżetu na rok 2013.

- Budżet powiatu kościerskiego na rok 2013, uchwalony przez Radę Powiatu Kościerskiego był niedoszacowany w zakresie wydatków rzeczowych (zostały one zaplanowane na poziomie 50-60 % wykonania w roku 2012) oraz wydatków osobowych (zaplanowanych na poziomie ok. 87% planowanych wydatków). Nieoszacowanie według radnego Waldemara Tkaczyka wynosiło około 6 mln zł. Po wielu konkretnych działaniach oszczędnościowych udało się obniżyć tą kwotę do około 2 mln zł - zaznacza Piotr Lizakowski.

- Wykonując uchwałę budżetową w roku 2013, Zarząd Powiatu zaciągnął kredyt w rachunku bieżącym w wysokości 2 mln zł w celu zapewnienia płynności finansowej powiatu. Planowany kredyt długoterminowy zostanie przeznaczony na spłatę wyżej wymienionego kredytu w rachunku bieżącym - dodaje.

Zadłużenie powiatu kościerskiego na koniec roku 2013 wyniesie 39.852.066,80 zł.

Anna Lehmann
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Koscierski.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości