Dokładnie cztery lata temu, w nocy z 11 na 12 sierpnia, mieszkańcy powiatu kościerskiego przeżyli prawdziwą hekatombę. Przez nasz region przeszła nawałnica, która siała prawdziwe spustoszenie, szczególnie w lasach.
Najgwałtowniejsza burza przeszła w pasie od Dolnego Śląska przez Wielkopolskę i Kujawy do Pomorza. Prędkość wiatru osiągała 120 km/h, a momentami przekraczała nawet 150 km/h.
W naszym powiecie największe spustoszenia odnotowano na terenie Nadleśnictwa Lipusz, gdzie zniszczeniu uległo 18 tysięcy hektarów lasu (cała powierzchnia Nadleśnictwa Lipusz to 23 tys. ha). Jak podkreśla Anna Kukier, rzecznik prasowy lipuskiego nadleśnictwa, ponad 4 tys. ha uległo całkowitej degradacji. Od tego momentu trwają prace, których głównym celem jest przywrócenie zniszczonego drzewostanu.
- Do tej pory udało nam się odnowić powierzchnię o powierzchni około 2650 ha, a to oznacza, że przekroczyliśmy półmetek naszych prac. Dodam, że polegają one nie tylko na sadzeniu nowych drzew, ale również przygotowaniu gleby w taki sposób, by las odrodził się w sposób naturalny. W tym przypadku mówimy o powierzchni około 400 hektarów – wyjaśnia Anna Kukier.
Warto też wspomnieć, że tylko w tym roku na terenie Nadleśnictwa Lipusz posadzono 6 milionów sadzonej sosny oraz ponad 1 milion sadzonek innych gatunków drzew takich jak: modrzew, świerk, dąb, buk czy grusza, które mają wzbogacić odradzające się lasy. Jesienią, nadleśnictwo planują posadzić drzewa na powierzchni kolejnych 100 ha. Prace odnowieniowe mają się zakończyć w 2023 roku.
Przypomnijmy, że w efekcie nawałnicy, w całej Polsce zniszczeniu uległo ponad 72 tysiące upraw. W samym województwie pomorskim straty oszacowano na ponad 2,7 mld zł. Wichura powaliła tysiące hektarów lasów w 60 nadleśnictwach Pomorza. W nawałnicy poszkodowanych zostało 31 gmin z 10 powiatów województwa pomorskiego. Największe zniszczenia odnotowano w powiatach – bytowskim, kartuskim, chojnickim oraz kościerskim (Dziemiany, Karsin i Lipusz). Warto też wspomnieć, że pieniądze na likwidację skutków wichury pochodziły między innymi z Funduszu Solidarności, czyli ze specjalnej puli uruchamianej przez Unię Europejską w ramach tragicznych. UE przeznaczyła na ten cel 850 tys. zł. Z kolej Sejmik Województwa Pomorskiego na likwidacje skutków nawałnicy przeznaczył 2 mln zł na uprzątnięcie drzew z poboczy dróg wojewódzkich, kolejne 500 tys. zł trafiło do najbardziej poszkodowanych, a za 100 tys. zł kupiono nowe pilarki.
Na początku 2018 roku zapadła decyzja, że w ramach usuwania skutków nawałnicy do powiatu kościerskiego trafi dotacja w wysokości 12.621.440 zł, w tym 5.001.840 zł do budżetu powiatu, 3.722.400 zł - gminy Dziemiany i 3.897.200 zł - gminy Lipusz. Fundusze te miały pozwolić na odbudowę, przebudowę i remont 33 odcinków dróg
Fot. Zdjęcia pochodzą z OSP Łubiana
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Są ludzie,którzy do dzisiejszego dnia nie pozbierali się po nawałnicy, ale są też tacy i to sporo dla których nawałnica była jak manna z nieba.
A czym jest hekatomba? Ja pitolę.....
Nie wspomniano o dwóch harcerkach które zginęły , bo urzędnik działacz PO olał alert i poszedł sobie do domu , bo godziny pracy mu się kończyły PO ma krew na rękach !
Ile ci głąbie płacą za takie wpisy? Wiesz co dałoby ostrzeżenie? Gówno !!! Dzisiaj wysyłają alerty, a i tak wszyscy mają je w dupie. Ostatnio na jeziorach ratowano harcerzy znaleźli się w wodzie, bo wichura poprzewracała im kajaki. Były tego dnia alerty, a oni je olali. Podobnie byłoby cztery lata temu. Zrozumiałeś matole?
Idiota
Uderz w stół a szambo z PO wywali W Warszawie coś o tym wiedzą Kultura PO pełnym ryjem Chłop ze wsi wyjdzie - wieś z chłopa nigdy Larss ? To jak pseudonim geja z SS
XXX dodaj sobie jeszcze 5 X ty pisowski poje....ie
Chciałabym zaznaczyć, że tragedia tych dziewczyn działa się blisko mnie. Wtedy nie wysyłało się alertów z byle powodu. Gdyby ostrzeżenie zostało upublicznione miałby szanse przeżyć. Reszta, która ocalała ma traume na całe swoje życie. Obojętnie na kogo głosujesz w wyborach. W obliczu śmierci powinno się współczuć. Widziałam to miejsce. Poznałam rodziców tych dziewczyn. Tego nie da się opisać zwykłymi słowami... Zostały ofiarami niedopatrzenia i ignorancji. Od tego czasu zaczęły działać na dobre alerty.
***** PO
Są ludzie,którzy do dzisiejszego dnia nie pozbierali się po nawałnicy, ale są też tacy i to sporo dla których nawałnica była jak manna z nieba.
A czym jest hekatomba? Ja pitolę.....
Nie wspomniano o dwóch harcerkach które zginęły , bo urzędnik działacz PO olał alert i poszedł sobie do domu , bo godziny pracy mu się kończyły PO ma krew na rękach !