Skończył się sierpień a wraz z nim wakacje. Tegoroczna pogoda sprzyjała wszelkiego rodzaju placówkom turystycznym i agroturystycznym na Kaszubach. Pora na podsumowanie sezonu!
Turyści na Kaszuby przyjeżdżają zarówno z różnych stron Polski - małopolski, śląska, czy świętokrzyskiego, jak i z innych krajów, w których dominują głównie Niemcy. Turyści zagraniczni i wycieczki zorganizowane przebywają najczęściej w hotelach.
- W maju i czerwcu przyjmowaliśmy głównie wycieczki zorganizowane, później hotel był nieustannie zapełniony, nie licząc krańcowych tygodni lipca i września. Sezon można ocenić jako lepszy od poprzedniego - mówiła pracownica Hotelu Niedźwiadek.
Również ośrodki stawiające na aktywny wypoczynek i grupy młodzieżowe uważają były sezon za niezwykle udany.
- W naszym ośrodku nie organizujemy kolonii, organizujemy obozy wypoczynkowe dla młodzieży. Zajmujemy się głównie obozami sportowymi dla młodzieży, w tym zawodników piłki nożnej i ręcznej. Duża popularnością cieszy się żeglarstwo, survival i strzelectwo. Przyjmujemy także grupy wyjeżdżające w celach religijnych. Sezon oceniam jako niezwykle udany, w lipcu i sierpniu praktycznie cały czas zajęte było wszystkie 356 miejsc noclegowych - chwali sezon Marek Wołoszyk z PCM w Garczynie.
Najważniejszą jednak kwestią w wypadku obozów sportowych i młodzieżowych jest bezpieczeństwo.
- Tegoroczny sezon obył się bez wypadków - uspokaja Marek Wołoszyk
Na teren powiatu kościerskiego sporą ilość ludzi przyciągają atrakcje muzealne. W ich jednak przypadku upały zadziałały na niekorzyść i w miesiącach w których zanotowano największe temperatury, turyści zamiast do muzeów udali się na plaże i kąpieliska. Pozycja placówek o charakterze edukacyjnym jest szczególna, bowiem koniec sierpnia nie oznacza dla nich końca sezonu, a nową falę szkolnych, wrześniowych wycieczek.
- Maj i czerwiec to głównie lekcje i warsztaty muzealne dla młodzieży. Łącznie w lipcu i sierpniu przyjęliśmy ponad trzydzieści tysięcy osób, to najlepszy wynik od sześciu lat. Największą ilość ludzi jednorazowo przyciągnął jednak jarmark odbywający się na terenie naszego skansenu, przybyło na niego ponad czternaście tysięcy turystów. - opowiadał pracownik Muzeum we Wdzydzach Kiszewskich.
Sporą liczbę ludzi z całej Polski na teren powiatu kościerskiego jednorazowo przyciągają różnorodne festyny, święta i koncerty, w tym: średniowieczna wioska Wikingów i Słowian, która powstała na terenie Wdzydz już po raz drugi, choć na terenie gminy Kościerzyna stacjonują już po raz trzeci. Wcześniej osada rozstawiana była w Kornem. Mnóstwo osób przyciągnął Festiwal Folkowy w Kościerzynie czy też Dni Kościerzyny.
MSz
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze