...toaleta i to nie żart. Dostęp do niej mają tylko szczęśliwi posiadacze tajemnego szyfru. Co takiego kryje więc powiatowa toaleta, że starostwo, które tonie w długach, zainwestowało w zamek elektryczny, a przekroczyć progi WC mogą tylko nieliczni?
Nie archiwum, nie pokój skarbnika, czy nawet nie gabinet starosty, a toaleta jest najbardziej strzeżonym miejscem w Starostwie Powiatowym w Kościerzynie. Ten, kto chciałby się udać za potrzebą do powiatowej toalety znajdującej się na piętrze, może tylko o tym pomarzyć. Wejść tam mogą jedynie osoby, które posiadają tajemny kod. Starostwo postanowiło bowiem zainwestować w zamek elektryczny.
Powód tego pomysłu, jak twierdzi starosta, jest bardzo prozaiczny.
- Coraz częściej dochodziło do dewastacji, niszczenia toalet w starostwie powiatowym. Ta zmiana niczym nie skutkuje, tylko zmniejsza koszty funkcjonowania starostwa. Dochodziło do kradzieży, bo toalety były ogólnodostępne. Teraz są też dostępne dla pracowników i mieszkańców, ale mamy pewność, że tych kradzieży nie będzie - przekonuje Piotr Lizakowski.
Jak dodaje, w przeszłości dochodziło do kradzieży różnych rzeczy, włącznie z miskami klozetowymi.
Toaleta na piętrze nie jest więc dostępna dla zwykłych śmiertelników (petentów). Mogą za to skorzystać z WC znajdującego się na parterze. Ale żeby nie było tak kolorowo, również skorzystanie i z tej toalety posiada pewną małą przeszkodę. Aby z niej skorzystać, najpierw trzeba udać się do Biura Komunikacji Społecznej i poprosić o kluczyk.
Koszt zakupu zamka elektrycznego wyniósł ponad 300 zł. Montażu urządzenia, jak przekonuje starosta, dokonali pracownicy, bezpłatnie.
Czy zakup zamka w sytuacji, gdy powiat tonie w długach i liczy się każda złotówka, był niezbędnym wydatkiem i pozwoli starostwu na oszczędności? Mamy nadzieję, że odpowiedź prędzej czy później, poznamy.
Dodajmy, że w sąsiedztwie, zarówno w Urzędzie Miasta, jak i Sali Szopińskiego na razie z toalet można skorzystać bez przeszkód.
Anna Lehmann
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Widać nie każdemu dane jest "olać" urząd, hihihi