W związku z wstrzymaniem dostaw szczepionek jeden z największych punktów szczepień masowych na Pomorzu został czasowo zamknięty. Pacjentom, którzy mieli w maju zaszczepić się Pfaizerem przesunięto terminy na później.
Zgodnie z danymi Ministerstwa Zdrowia do 19 maja do Polski trafiło 18.618.220 szczepionek, a do punktów szczepień 17.008.560 dawek. Województwo pomorskie dotąd było w kraju liderem pod względem liczby szczepień. Dotąd w tym regionie zrealizowano blisko 1,1 mln szczepień, a w pełni zaszczepianych zostało 288 317 Pomorzan. W tzw. szpitalach marszałkowskich do 18 maja podano prawie 256 tys. dawek. Dzienny wskaźnik szczepień dla Pomorza do 19 maja wynosił 98,87 w przeliczeniu na 10 tys. mieszkańców i wciąż jest najwyższym w kraju. Choć pomorskie punkty działają bardzo prężnie, sytuacja może się zmienić.
Punkt szczepień populacyjnych w Centrum Sportu GUMed przy ul. Dębowej 21 w środę zawiesił działalność.
- W ubiegłym tygodniu dowiedzieliśmy się, że nie zapewniono nam dostaw szczepionki Pfizer w liczbach koniecznych do prowadzenia szczepień w tym tygodniu. Ponieważ otrzymaliśmy również informację z Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych, że nie dostaniemy żadnych dawek szczepionki Pfizer do końca maja, zmuszeni jesteśmy zawiesić działalność punktu przy ul. Dębowej 21 - informuje UCK na Facebooku.
Szczepienia preparatem Pfizer będą jednak kontynuowane w przypadku podania drugiej dawki. Pacjentom, którzy mieli otrzymać pierwszą dawkę po 19 maja przesunięto terminy na koniec miesiąca.
W tym największym w regionie punkcie dziennie mogło być zaszczepionych 4,3 tys. pacjentów, a w ciągu 18 dni roboczych działalności wykonano w nim prawie 70 tys. iniekcji.
UCK poinformowało także, że jest możliwość przyspieszenia drugiego terminu szczepienia Astrą Zenecą. Uniwersyteckie Centrum Kliniczne zaprasza do kontaktu z infolinią pod nr. 58 727 05 05 wewn. 4. Infolinia czynna jest od poniedziałku do piątku w godz. 7 - 21 oraz w soboty w godz. 9 - 21. Dotyczy to wszystkich osób chcących przyśpieszyć swój termin, niezależnie od miejsca szczepienia pierwszą dawką. Osoby, które chcą zmienić miejsce szczepienia drugą dawką są proszone o kontakt z pierwotnym punktem szczepień, celem "uwolnienia" skierowania będącego w realizacji w tejże jednostce. Szczepienia będą wykonywane w punkcie przy ul. Dębowej 21, w Centrum Sportu GUMed.
Jak informuje Urząd Marszałkowski, Szpitale Pomorskie 14 maja wystosowały do wojewody pomorskiego Dariusza Drelicha pismo z prośbą o interwencję w sprawie zabezpieczenia odpowiedniej liczby szczepionek. Spółka podkreśla, że otrzymuje niewystarczające i nieproporcjonalnie mniejsze w stosunku do zamówienia dostawy.
Dla przykładu punktu drive-thru w Gdyni z wydajności na poziomie 3,5 tys. ma dostać zaledwie 100 dawek na tydzień, a Ergo Arena z 5 tys. otrzymuje 1,5 tys. Natomiast spółka Copernicus w tym tygodniu nie otrzymała 1,1 tys. dawek szczepionki Johnson & Johnson.
– Zdecydowaliśmy o zawieszeniu szczepień na dwa tygodnie. Mamy nadzieję, że do tego czasu sytuacja się unormuje – informuje rzecznik Copernicusa Katarzyna Brożek.
– Informacja o tym, że tempo szczepień spadło o prawie 50 proc. jest bardzo niepokojąca. Zwłaszcza, że dotyczy to szczepionek pierwszorazowych, które mają kluczowe znaczenie w osiągnięciu odporności populacyjnej. Taka sytuacja może oddalić nas od osiągnięcia bezpieczeństwa zdrowotnego Pomorzan. Obawiam się, że bez dodatkowych zachęt ze strony państwa, deklarowana chęć zaszczepienia się, może zdecydowanie zahamować. Wiele osób, zniechęconych problemami związanymi z nieregularnością dostaw, jednocześnie słysząc o poprawiającej się sytuacji epidemicznej, może uznać, że szczepienie nie jest już potrzebne – mówi dyrektor Departamentu Zdrowia Urzędu Marszałkowskiego Województwa Pomorskiego Tadeusz Jędrzejczyk.
Dzięki sprawnemu zarządzaniu programem szczepień, dostępności szczepionek oraz powstawania kolejnych punktów szczepień populacyjnych i drive-thru, pomorskie jest liderem pod względem liczby wykonywanych szczepień w przeliczeniu na 10 tys. mieszkańców.
- Niestety możemy stracić tę pozycję poprzez wstrzymanie dostaw preparatów zapobiegających COVID-19 przez Rządową Agencję Rezerw Strategicznych. Pfizer jest najchętniej wybieraną przez pacjentów szczepionką, dzięki której jako społeczeństwo możemy nabyć odporność populacyjną i powrócić do w miarę normalnego życia sprzed pandemii. Jest też zalecany nie tylko osobom z zakrzepicą, seniorom, ale też dedykowanym niepełnoletnim. Natomiast Johnson&Johnson jest pożądanym preparatem ze względu na tylko jedną dawkę zwłaszcza, że zbliża się sezon urlopowy. Obawiam się, że wstrzymanie dostaw amerykańskiego preparatu może wyhamować cały program szczepień i spowodować zagrożenie epidemiologiczne – zaznacza Tadeusz Jędrzejczyk.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Nie szczepień tylko eksperymentów medycznych - doprecyzujcie artykuł
a jednak baran
Komu te punkty potrzebne jak wszyscy frajerzy już się zaszczepili?
Frajer to cię zrobił!!!
Nie szczepień tylko eksperymentów medycznych - doprecyzujcie artykuł
a jednak baran
Komu te punkty potrzebne jak wszyscy frajerzy już się zaszczepili?