Nierówną formę zaprezentowały w minionej kolejce kościerskie drużyny piłkarskie rywalizujące w ligach lokalnych i regionalnych. Z dobrej strony pokazała się jedynie Kaszubia oraz dwaj nasi A-klasowcy. Powody do zmartwień mogą mieć natomiast kibice Wdy i Ceramika, a także prowadzącego w B-klasie Huraganu Nowe Polaszki.
Cieszy przede wszystkim wygrana Kaszubii. Przed spotkaniem z Dębem coraz głośniej mówiło się o tym, że kościerzynianie wpadli w mały dołek. W czterech ostatnich spotkaniach zwyciężyli bowiem tylko raz i to tylko dzięki dramatycznej końcówce. W sobotę biało-bordowi wrócili na szczęście na właściwy tor i pewnie ograli piłkarzy Dąbu aż 4:0. Dwie bramki dla podopiecznych Pawła Budziwojskiego zdobył Piotr Kwietniewski. Po jednej dołożyli Banaczek i Zejglic. Szerszą relację z tego meczu zamieściliśmy już wcześniej.
Fatalnie wręcz wygląda za to sytuacja naszych ekip w klasie "okręgowej". Wda Lipusz przegrała już piąty kolejny mecz i spadła na samo dno tabeli. Tym razem lipuszanie nie sprostali na wyjeździe solidnym Czarnym Ostrowite i po golach Nartowskiego oraz Lisa przegrali 2:0. Widmo walki o utrzymanie coraz wyraźniej zaczyna im zaglądać do szatni.
Dość niespodziewanej porażki doznał też drugi z kościerskich teamów w tej grupie - Ceramik Łubiana.. Po niezłym meczu przed tygodniem w Pelplinie wydawało się, że zamykający stawkę Borowiak Czersk nie będzie stanowił większego problemu. Boisko szybko zweryfikowało jednak te błędne kalkulacje. Gospodarze grali odważnie, szybko i co najważniejsze - skutecznie, w obu połowach aplikując Cermikowi po dwa gole. W sumie zdobyli dzięki temu w tym meczu więcej bramek niż w siedmiu wcześniejszych spotkaniach tego sezonu łącznie! Honorowe trafienia dla pokonanych zaliczyli Wera w pierwszej i Cieszyński w drugiej odsłonie meczu.
Ze zmiennym szczęściem na murawy wybiegli też nasi A-klasowcy. W najlepszych humorach byli po tym weekendzie z pewnością zawodnicy Santany Wielki Klincz, których forma póki co przypomina sinusoidę. Przed tygodniem ulegli gładko Gwieździe Karsin 2:0, by tym razem, w kolejnych derbach, nie dać już najmniejszych szans KS Grabowo. Wynik końcowy - 4:0 dla gości mówi sam za siebie.
Z równie dobrym skutkiem piłkę kopali gracze Victorii Kaliska. O porażce z Szarżą Krojanty sprzed tygodnia szybko zapomnieli i w sobotę bez większych problemów poradzili sobie z zamykającym stawkę Sławkiem Borzechowo. Bramki dla zwycięskiej ekipy zdobyli Grzywacz (z karnego), Rozkwitalski i Drzewicki. Dla Victorii była to już czwarta wygrana w szóstym meczu i z 12 punktami plasuje się na piątym miejscu w tabeli, najlepszym spośród wszystkich kościerskich drużyn na tym poziomie rozgrywkowym.
Ostatni z naszych reprezentantów w A-klasie, Gwiazda Karsin, zebrała natomiast na wyjeździe cięgi od dość przeciętnie spisującego się do tej pory Amatora Kiełpino. Gospodarze nie pozwolili w tym meczu rywalom na zbyt wiele, przewagę na boisku potwierdzając aż czterema bramkami. Póki co Gwiazda plasuje się na miejscu dziewiątym, ale rozegrała o jeden mecz mniej od reszty stawki. Jeśli w zaległym spotkaniu z ostatnim Borzechowem wywalczy komplet punktów, przesunie się na miejsce szóste.
A Klasa:
KS Grabowo 0 - 4 Santana Wielki Klincz
Amator Kiełpino 4 - 1 Gwiazda Karsin
Victoria Kaliska 3 - 1 Sławek Borzechowo
B Klasa:
Cartusia II Kartuzy 10 - 1 KS Dziemiany
Korner Korne 1 - 2 Victoria II Kaliska
KS Mściszewice 4 - 3 Huragan Nowe Polaszki
Pauza: Kaszubia II Kościerzyna
Bartek Gruba
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze