Reklama

Na mieszkańców Małego Klincza i okolic padł blady strach

Mieszkańcy Małego Klincza w gminie Kościerzyna nie kryją swoich obaw i jednocześnie oburzenia. Chodzi o inwestycję, która ma powstać w pobliżu nowego osiedla. Jak mówią, oficjalnie ma tam być produkowany brykiet tekstylny, ale w ich przekonaniu przedsięwzięcie może się zakończyć tak, jak w gminie Cewice, czyli nielegalnym wysypiskiem tekstylnych śmieci. Protest w tej sprawie trafił do władz gminy.

Mieszkańcy Małego Klincza i okolic, są pełni obaw w kontekście inwestycji, która jest planowana w pobliżu nowego osiedla, przy którym znajduje się m.in. boisko sportowe, gdzie na co dzień trenuje seniorska drużyna Santany Wielki Klincz, a także ponad setka dzieci nie tylko z Wielkiego Klincza i Małego Klincza, ale wielu innych miejscowości gminy Kościerzyna.

Warto w tym miejscu podkreślić, że działka przemysłowa, na terenie której ma być zrealizowana inwestycja nie należy do gminy, ale znajduje się w rękach prywatnego właściciela. To właśnie tam ma być zlokalizowany zakład zajmujący się produkcją brykietu tekstylnego. Sprawa ujrzała światło dzienne, gdy potencjalny inwestor zwrócił się do władz gminy o wydanie stosownych opinii i zezwoleń.

Reklama

Swoimi wątpliwościami na ten temat z mieszkańcami Małego Klincza i okolic podzielił się m.in. Arkadiusz Maliszewski, radny gminy Kościerzyna z Wielkiego Klincza, który na swoim profilu napisał:

- Na jednej z działek przemysłowych w miejscowości Mały Klincz (w bezpośrednim sąsiedztwie kompleksu boisk) pewna firma rozpoczęła proces uzyskiwania zezwoleń na otwarcie w tym miejscu działalności polegającej na „produkcji brykietu tekstylnego”. Wszystko byłoby dobrze, bo to przecież kolejna firma, kolejne miejsca pracy, ale … po przeszukaniu zasobów internetu szybko można odnaleźć informacje na temat podobnej „inwestycji” w miejscowości Kamieniec w gminie Cewice k. Lęborka. Czytając i oglądając pojawiające się w przeglądarce materiały szybko zaczyna się „jeżyć włos na głowie” – napisał radny Maliszewski.

Reklama

Zwrócił też uwagę, że firma, która ma się zająć produkcją brykietu tekstylnego została zarejestrowana w październiku 2023 roku, a jej kapitał zakładowy to ustawowe – minimalne 5 tysięcy złotych!

- Nie twierdzę, że taka firma nie może dokonać wielomilionowej inwestycji, ale sami przyznacie, że dobrze to obecnie nie wygląda – stwierdził Arkadiusz Maliszewski.

O tym co się dzieje w miejscowości Kamieniec w gminie Cewice pisał portal lębork24.info. w czerwcu 2022 roku, a także portal tvn24.pl. Powstało tam nielegalne składowisko materiałów tekstylnych, które płonęło już kilkadziesiąt razy.

Reklama

I tego obawiają się właśnie mieszkańcy Małego Klincza.

- Tego obawiamy się najbardziej, że pod płaszczykiem zakładu produkującego tekstylny brykiet, w pobliżu naszego osiedla powstanie coś takiego jak w Kamieńcu. Więc chyba nic dziwnego, że jesteśmy w strachu – mówi pan Piotr, mieszkaniec Małego Klincza.

Sprawa planowanej inwestycji była szeroko omawiana podczas zebrania wiejskiego, w którym uczestniczył wójt Grzegorz Piechowski.

- Planowałem specjalne spotkanie w tej sprawie, ale skoro państwo sami dzisiaj podnosicie ten temat, to nie ma na co czekać. Na chwilę obecną sytuacja wygląda tak, że inwestor zwrócił się o wydanie decyzji środowiskowej i taką procedurę jako urząd jesteśmy zobowiązani przeprowadzić. W jej ramach opinie na temat tego przedsięwzięcia musi wydać wiele instytucji, m.in. marszałek, Państwowa Inspekcja Sanitarna, Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska, Wody Polskie itp. I na podstawie tych opinii, raportów będziemy podejmować decyzje. Gdy te wszystkie opinie będą gotowe, to oczywiście państwo będziecie mogli się z nimi zapoznać. Ja doskonale rozumiem państwa obawy i deklaruję dzisiaj, że w momencie, gdy wspomniane dokumenty będą wydane, to wówczas zorganizujemy kolejne spotkanie w tej sprawie. Nie ukrywam, że państwa stanowisko, czyli stanowisko lokalnej społeczności w tej sprawie, może mieć bardzo duże znaczenie dla końcowej decyzji dotyczącej tej inwestycji – podkreślił Grzegorz Piechowski.

Reklama
Grzegorz PiechowskiGrzegorz Piechowski

Wójt dodał jednocześnie, że trudno mu sobie wyobrazić taką inwestycję w pobliżu kompleksu sportowo-rekreacyjnego, który ma być wybudowany przez gminę obok piłkarskiego boiska Santany.

Warto też wspomnieć, że mieszkańcy Małego Klincza przygotowali oficjalny sprzeciw dotyczący planowanej inwestycji. Podpisy pod nim złożyło kilkaset osób, a zbierali je – Piotr Ćwikałowski i Krzysztof Popowski. W poniedziałek, 11 marca – sprzeciw wraz ze wspomnianymi podpisami został złożony w Urzędzie Gminy Kościerzyna.

Reklama

Do tematu będziemy wracać. A poniżej przedstawiamy treść sprzeciwu.

„My niżej podpisani składamy sprzeciw na wszczęte postępowanie administracyjne o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia pod nazwą „Zakład produkcji brykietu tekstylnego zlokalizowany na terenie działek o nr ew. 42/30, 42/21, 42/55 obręb Mały Klincz, gmina Kościerzyna.

Przedsięwzięcie, które jest procedowane w niniejszym postępowaniu administracyjnym stanowczo oddziaływać będzie na środowisko. Wydanie decyzji pozytywnej dla podmiotu (tu nazwa firmy) będzie sprzeczne z Prawem Ochrony Środowiska oraz sprzeczne będzie z normami prawnymi zawartymi w art. 23, 144 oraz 222 Kodeksu Cywilnego.

Reklama

Zakład, który ma powstać na w/w działkach będzie znacząco oddziaływał na środowisko naturalne oraz mieszkańców, którzy zamieszkują nie tylko w pobliżu owych nieruchomości lecz także dla mieszkańców sąsiednich wiosek. Przykłady takich zakładów, które stwarzają zagrożenie dla środowiska jak i dla ludzi w Polsce jest bardzo wiele i w chwili obecnej są one likwidowane na koszt państwa, ponieważ są one zarejestrowane jako spółki prawa handlowego i odpowiedzialności za dokonane krzywdy nikt nie ponosi.

W związku z tym prosimy o wydanie decyzji negatywnej dla firmy……

Reklama

Informujemy, że jesteśmy zdeterminowani do skierowania sprawy na drogę sądową, ponieważ nie będziemy mogli w sposób właściwy, niezakłócony korzystać ze swych nieruchomości oraz z otaczającej nas przyrody. Jest to miejsce dla nas szczególne, to tu postanowiliśmy wybudować swoje domy dla naszych rodzin oraz wychowywać w czystym i niezatrutym środowisku".

 

 

 

Czy obawy mieszkańców są uzasadnione?

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 11/03/2024 11:43
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Koscierski.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości