Monika z Wysina, kochająca żona i mam dwójki dzieci, tuż przed świętami Bożego Narodzenia usłyszała wyrok – białaczka. Aby wyzdrowieć, potrzebuje przeszczepienia szpiku od dawcy niespokrewnionego. Stąd też w najbliższych dniach zorganizowanych zostanie kilka akcji, podczas których będzie można dołączyć do DKMS. Może to właśnie TY jesteś genetycznym bliźniakiem Moniki!
Monika Plutowska mieszka wraz z mężem Bartłomiejem i dwójką dzieci w Wysinie. Wspólnie prowadzą gospodarstwo, o czym Monika zawsze marzyła, by być blisko natury.
Monika z Wysina najszczęśliwsze chwile wiąże z rodziną. Zaczęło się od pierwszej randki z jej kochanym, teraz już mężem, podczas której opowiadali sobie różne historie i snuli plany na przyszłość. Od początku wiedzieli, że chcą wspólnie budować rodzinę. Osiem lat temu przyszła na świat pierwsza córka, Ania, a 5 lat niełatwych starań o drugie dziecko - Laurę. Wydawało się, że teraz wszystko będzie idealnie, jednak los miał inne plany. Tuż przed świętami Bożego Narodzenia usłyszałam wyrok - białaczka. Zamiast spędzać czas z rodziną musiałam przenieść się na szpitalny oddział i poddać leczeniu. Już teraz wiem, że do pełnego wyzdrowienia potrzebuję przeszczepienia szpiku, a nikt w mojej rodzinie nie jest ze mną zgodny.
Reklama
Dziś Laura ma zaledwie cztery miesiące i krótko mogła cieszyć się mamą. Starsza Ania ogląda mamę zza szpitalnej szyby. Obie bardzo tęsknią za mamą. W kręgu rodziny nie ma osób, które mogą pomóc ze względu na brak zgodności tkankowej. Bliscy Pani Moniki proszą o pomoc, a w Wysinie i okolicach rozpoczęło się prawdziwe pospolite ruszenie.
Fundacja DKMS to aktualnie największa baza dawców szpiku w Polsce, w której zarejestrowanych jest i 1 800 000 potencjalnych dawców szpiku, a już 11 500 osób oddało swoje komórki macierzyste lub szpik, dając szansę na życie pacjentom zarówno w Polsce, jak i na świecie.
Kto może zostać dawcą
W bazie DKMS może zarejestrować się każdy zdrowy człowiek pomiędzy 18 a 55 rokiem życia, ważący minimum 50 kg (bez dużej nadwagi).
Proces rejestracji
Wejdź na stronę www.dkms.pl. Odpowiedz na kilka pytań i zamów swój bezpłatny pakiet rejestracyjny. Fundacja DKMS prześle go na wskazany adres. Wypełnij przesłany formularz, pobierz wymaz z wewnętrznej części policzka i całość odeślij do nas. Fundacja przebada Twój wymaz i określimy Twoje HLA (antygeny zgodności tkankowej) - na ich łączy dawców i pacjentów. Po przebadaniu wymazu i wprowadzeniu danych do bazy staniesz się aktywnym potencjalnym Dawcą. Od tego momentu momentu Twoje zgłoszenie brane jest pod uwagę przy każdym przeszukaniu bazy dla pacjentów potrzebujących przeszczepienia komórek komórek z całego świata.
Jak wygląda przeczep?
Istnieją dwie metody pobrania szpiku. W 80 proc. przypadków komórki macierzyste pobierane są z krwi obwodowej. Na cztery dni przed pobraniem dawca przyjmuje specjalne zastrzyki z preparatem, który ma zwiększyć ilość komórek macierzystych w krwi. Podczas ich przyjmowania u dawcy mogą wystąpić objawy podobne do grypy, wiąże się to z tym, że komórki macierzyste to substancja produkowana naturalnie przez człowieka m.in. podczas infekcji.
Pobranie przypomina nieco proces oddawania krwi. W dniu pobrania na obu przedramionach dawcy zakłada się tzw. dojścia dożylne. Krew przepływa z jednego ramienia do tzw. separatora komórek i wraca przez drugie ramię do organizmu. Zabieg nie wymaga hospitalizacji i trwa około 4-5 godzin. Druga metoda to pobranie szpiku z talerza kości biodrowej. Dawca trafia do szpitala na dzień przed zabiegiem i zostaje poddany badaniom. Następnego dnia odbywa się zabieg. Przeprowadzany jest pod narkozą. Z talerza kości biodrowej (a nie jak wiele osób sądzi - z rdzenia kręgowego) pobiera się około 1 litr mieszaniny krwi i szpiku. Płyn zawiera około 5 proc. szpiku kostnego, który całkowicie się regeneruje w ciągu około dwóch tygodni. Łącznie dawca spędza w szpitalu około 2-3 dni, jedyne zagrożenie przy tym zabiegu ogranicza się do powszechnego ryzyka związanego z podaniem narkozy. Po pobraniu szpiku przez kilka dni miejsce wkłucia może lekko pobolewać, odczuwany ból podobny jest do stłuczenia.
Warto dodać, że wszystkie koszty związane z procesem pobrania komórek takie jak dojazd do szpitala, zakwaterowanie itp., pokrywane są przez fundację DKMS. Na okres pobrania dawcy przysługuje zwolnienie z pracy płatne w 100 proc.
Podziel się cząstką siebie. Ciebie to nic nie kosztuje, a dla kogoś może oznaczać nowe życie!
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze