Niecałych dwóch sekund zabrakło Monice Czapiewskiej do tego, by stanąć na podium biegu na 3000 metrów kobiet Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży, która rozegrana została w Płocku. Zawodniczka Olimpijczyka Skorzewo pobiła swój rekord życiowy aż o 16 sekund, ale w finałowej rywalizacji wystarczyło to jedynie na miejsce czwarte.
Najważniejszy i jak dotąd najlepszy w karierze występ Moniki miała miejsce w minioną niedzielę. Lepszej pory na zwyżkę formy skorzewska biegaczka nie mogła sobie wymarzyć, gdyż przypadła ona na finał Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży, a więc jeden z najistotniejszych startów w roku.
Czas 10:07.55 to jej najlepszy kiedykolwiek uzyskany wynik. Mimo to, na medal nie wystarczyło, choć zabrakło naprawdę niewiele. Szybsze od niej były na mecie jedynie bezkonkurencyjna Kamila Paluch z czasem 9:49.57 oraz Anna Wójcik (10:01.99) i Adrianna Tas (10:05.78). Do tej ostatniej, a tym samym i brązowego medalu OOM, lekkoatletka z Kaszub straciła więc niewiele ponad 1,5 sekundy!
- Monika może mówić o sporym pechu, gdyż po raz kolejny już uplasowała się na miejscu czwartym podczas zawodów rangi Mistrzostw Polski - mówi jej były szkoleniowiec, Leszek Zblewski.
Czwarte miejsce podopiecznej Krzysztofa Szałacha w Płocku to jeden z jej największych sportowych sukcesów. Wcześniej identyczną pozycją zakończyła rywalizację na XVII Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży w biegach przełajowych w Bydgoszczy, a udział w Halowych Mistrzostwach Polski Juniorów Młodszych w Spale zakończyła na miejscu siódmym. Rok wcześniej w OOM w Zielonej Górze także była siódma.
Komentarze