Kolejnych kierujących, którzy wsiedli za kółko mimo iż wcześniej spożywali alkohol, zatrzymali w miniony weekend kościerscy policjanci. Kierujący peugeotem 54-latek miał w organizmie 2,2 promila alkoholu.
Jak informuje asp. sztab. Piotr Kwidziński, rzecznik kościerskiej policji, w miniony weekend funkcjonariusze udaremnili dalszą jazdę dwóch kierującym, którzy znajdowali się pod wpływem alkoholu. W Nowej Kiszewie policjanci zatrzymali do kontroli opla, którym kierował 55-letni mieszkaniec powiatu kościerskiego. Okazało się, że mężczyzna znajduje się w stanie po użyciu alkoholu. Co więcej jednak, posiadał dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów.
Z kolei w Nowej Karczmie w ręce mundurowych wpadł 54-letni kierujący peugeotem. Mężczyzna miał w organizmie 2,2 promila alkoholu. Zatrzymano mu prawo jazdy, a pojazd odholowano.
Funkcjonariusze przypominają, że za kierowanie pojazdami w stanie nietrzeźwości grożą surowe sankcje karne - kara pozbawienia wolności do lat dwóch, minimum trzyletni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych oraz minimum 5.000 zł świadczenia pieniężnego. Ponadto warto pamiętać, że nietrzeźwi kierowcy stwarzają zagrożenie nie tylko dla siebie, ale też dla innych uczestników ruchu.
Policjanci apelują do kierowców, którzy są niepewni co do swojego stanu trzeźwości, aby przed siadaniem za kierownicę odwiedzić komisariat i poddać się badaniu alkomatem. Jest to darmowe, a z pewnością uchroni nas przed późniejszymi ewentualnymi sankcjami karnymi.
Codziennie na polskich drogach ginie kilkanaście osób. W ponad 10 proc. odpowiedzialni za tragedię są nietrzeźwi kierowcy. Pijanemu sprawcy nie tylko grozi odpowiedzialność karna, ale też wysokie konsekwencje finansowe. Pijani kierowcy to potencjalni zabójcy.
Dlatego też widząc pijanego kierowcę, nie bądź obojętny. Reaguj! Jeśli zauważysz kierowcę, który zachowuje się podejrzanie, nigdy tego nie lekceważ. Przede wszystkim pamiętaj o swoim bezpieczeństwie - zwolnij, uważnie obserwuj sytuację i koniecznie wezwij policję.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze