Tym razem było zupełnie inaczej. Szczepienia w Muzeum Ziemi Kościerskiej nie wzbudziły już tylu kontrowersji, jak miało to miejsce w przypadku pierwszego podejścia. W minioną środę, 28 lipca, skorzystało z nich 95 osób.
Przypomnijmy, że w 25 lipca w kościerskim muzeum zorganizowano szczepienie polegające na podaniu jednej dawki szczepionki Johnson&Johnson. Inicjatorem tego przedsięwzięcia był Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w Kościerzynie. Warto jednak podkreślić, że MOPS wspólnie z gminą miejską Kościerzyna, udostępnili wyłącznie pomieszczenie, gdzie była prowadzona cała akcja. Jak się okazało, zainteresowanie przyjęciem jednodawkowej szczepionki przeszło oczekiwania organizatorów, co w efekcie doprowadziło do wielkiego bałaganu i chaosu. Ludzie czekali w długiej kolejce, a sytuację dodatkowo pogarszał fakt, że w tym dniu trzeba było się również zmagać z wysoką temperaturą.
- Niestety, takiej sytuacji nikt nie był w stanie przewidzieć. My jako MOPS wspólnie z miastem, daliśmy miejsce jednostce wykonującej szczepienia. Nie mieliśmy wpływu na to, ile osób przyjdzie na szczepienie i czy będą one zachowywać dystans społeczny. Tym bardziej, że do tej pory w Kościerzynie działały aż trzy punkty szczepień, a działalność jednego z nich została zawieszona przed kilkoma dniami – powiedziała nam Sylwia Trzebiatowska, dyrektorka kościerskiego MOPS.
W rezultacie, MOPS oraz przedstawiciele mobilnego punktu szczepień, zdecydowali się zorganizować kolejną edycję takiej akcji, która miała miejsce w środę 28 lipca. Tym razem było zupełnie inaczej. Wprawdzie widoczna była kolejka przed Muzeum Ziemi Kościerskiej, ale liczyła ona zaledwie kilkanaście osób. Dla niektórych z nich, było to drugie podejście.
- Wypoczywam na Kaszubach od kilku dni i byłam tutaj w niedzielę, ale to co zastałam przed muzeum przeszło ludzkie wyobrażenie, więc zrezygnowałam, podobnie jak moi znajomi. Zachowanie osób oczekujących wówczas w niedzielnej kolejce pozostawiam bez komentarza. Zdecydowałam się przyjść dzisiaj, bo miałam nadzieję, że będzie inaczej i tak też się stało – powiedziała nam pani Anna, mieszkanka Grudziądza.
Dodajmy na koniec, że w środę 28 lipca w mobilnym punkcie szczepień zlokalizowanym w Muzeum Ziemi Kościerskiej, który przyjmował pacjentów w godzinach 17-21, skorzystało 95 osób.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze