Młodzieżowa Drużyna Pożarnicza z Wielkiego Klincza miała okazję uczestniczyć w wyjątkowych zajęciach edukacyjnych zorganizowanych w Jednostce Ratowniczo-Gaśniczej nr 1 w Gdyni, działającej przy Komendzie Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej. Spotkanie odbyło się w nowoczesnej sali edukacyjnej „Ognik”, gdzie młodzi druhowie zdobywali wiedzę z zakresu bezpieczeństwa pożarowego.
Zajęcia poprowadził st. ogn. Artur Piechowski, który w przystępny sposób wyjaśnił młodzieży, jak należy się zachować w przypadku pożaru w domu, jakie są najczęstsze zagrożenia oraz jak ich unikać. Uczestnicy dowiedzieli się m.in., jak prawidłowo sprawdzać drzwi podczas pożaru, dlaczego nie wolno pozostawiać kabli i ładowarek bez nadzoru oraz jak rozpoznawać oznaczenia ewakuacyjne.
Podczas spotkania przeprowadzono także symulację pożaru oraz zadymienia pomieszczenia, dzięki czemu młodzież mogła przećwiczyć odpowiednią postawę i reakcje w warunkach zbliżonych do rzeczywistości. Uczestnicy mogli również skorzystać ze strażackiego ześlizgu – jednej z największych atrakcji wyjazdu.
- Dodatkowo uczestnicy zapoznali się ze znakami ewakuacyjnymi oraz zobaczyli strażacki ześlizg, z którego mogli samodzielnie skorzystać. Po zajęciach udaliśmy się pod pomnik Antoniego Abrahama oraz na Skwer Kościuszki, gdzie podziwialiśmy jednostki stacjonujące przy nim. Dzień zakończyliśmy wspólnym posiłkiem - relacjonuje Anna Jakubek, opiekunka MDP w Wielkim Klinczu.
Jak podkreślają opiekunowie i strażacy z Wielkiego Klincza, tego rodzaju inicjatywy pełnią niezwykle istotną rolę w edukacji młodych ludzi.
- Naszą wyprawą chcieliśmy przede wszystkim pokazać naszym podopiecznym realne zagrożenia mogące występować w zaciszu własnego domu, pokazać im w bardzo realistycznych warunkach, jak należy się zachowywać w takich sytuacjach. Ponadto taką formą zajęć chcieliśmy też wynagrodzić ich zaangażowanie, zapał do pracy oraz samodoskonalenia się. Mamy przyjemność współpracować z bardzo zdolnymi i zaangażowanymi młodymi ludźmi, którzy bardzo sumiennie podchodzą do naszych zajęć. Mam wielką nadzieję, że taka tendencja będzie podtrzymywana przez długi czas, gdyż daje to nam, opiekunom wiele satysfakcji i przyjemności – pracować z świetną młodzieżą – mówi Paweł Skwierawski, przedstawiciel OSP Wielki Klincz.
Strażacy kierują również serdeczne podziękowania dla Aleksandry Klatt-Tustanowskiej z firmy Unibud za wsparcie logistyczne.
- Bez pomocy w transporcie wyjazd nie doszedłby do skutku - podsumowują.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze