Przywrócenie nauki stacjonarnej, skrócenie kwarantanny i zmniejszenie liczby tzw. łóżek covidowych - to zmiany, które zostaną wprowadzone w kraju w ciągu najbliższych dwóch tygodni. Poinformował o nich na środowej konferencji prasowej minister zdrowia Adam Niedzielski. Powiedział też, że jego zdaniem, mamy do czynienia z początkiem końca pandemii i większość obostrzeń powinna zostać do wiosny zniesiona.
Na zorganizowanej w środę konferencji prasowej ministra zdrowia powiało optymizmem. Zdaniem rządzących, Polska ma za sobą apogeum piątej fali. Potwierdzają to codzienny poziom zakażeń, liczba zleceń przez lekarzy POZ na testy w kierunku koronawirusa.
- Luty powinien być tym miesiącem, kiedy spadki zakażeń powinny być wyjątkowo duże i wyczerpie się poważne zagrożenie dla systemu opieki zdrowotnej. Mam nadzieję, że w marcu będziemy mogli podejmować odważne decyzje dotyczące pełnego znoszenia restrykcji, wprowadzania bardziej łagodnych regulacji, tak byśmy w okres wiosenny wejść w normalnym trybie funkcjonowania - mówił Adam Niedzielski.
- Z mojego punktu widzenia, mamy do czynienia z początkiem końca pandemii. To bardzo odważna deklaracja, ale patrząc na charakterystykę przebiegu pandemii w innych krajach, widzimy, że te, które przed nami odczuwały apogeum piątej fali, znoszą już restrykcje. To scenariusz, który nas czeka także - dodał.
Od 11 lutego przestanie obowiązywać tzw. kwarantanna z kontaktu. Zwolnienie obejmie też osoby, które obecnie przebywają na kwarantannie z tego powodu. Od 15 lutego zapowiedziano kolejne zmiany - skrócenie okresu izolacji do siedmiu dni oraz czasu kwarantanny domowników. Będzie trwała siedem dni, tyle samo, co okres izolacji osoby chorej. Kwarantanna nie będzie już przedłużana po zakończeniu izolacji chorego. Specjalne rozwiązania dla medyków i służb, umożliwiające skrócenie kwarantanny i izolacji pozostaną bez zmian.
Powrót do nauki stacjonarnej
W zwołanej w środę konferencji prasowej prócz szefa resortu zdrowia, uczestniczył także minister edukacji Przemysław Czarnek. Poinformował, że uczniowie wrócą do szkół o tydzień wcześniej niż początkowo zapanowano.
- 21 lutego ogłaszamy definitywny koniec nauki zdalnej. Jestem przekonany, że do końca roku szkolnego będziemy mogli utrzymać tryb nauki stacjonarnej, aby dzieci mogły spokojnie się uczyć - powiedział minister Czarnek.
Uczniowie z województwa pomorskiego wrócą do szkół po zakończeniu ferii.
Ochrona zdrowia
Słabnąca piąta fala zakażeń pozwala też na przywrócenie 5.000 łóżek dla pacjentów niecovidowych.
- W tej chwili na walkę z koronawirusem przeznaczamy 30.000 łóżek. Są zajętych w 2/3, więc zdecydowaliśmy się, by przywrócić 5.000 łóżek na leczenie w innych zakresach. To bardzo ważna decyzja. Widzimy konsekwencje pandemii, które nie dotyczą tylko powikłań pocovidowych, ale także tych związanych z narastaniem tzw. długu zdrowotnego – pewnych zaniedbań ze strony profilaktyki, leczenia interwencyjnego. Tyczy się to pacjentów którzy się nie zgłaszali lub dla których nie było gest. Zwolnienie łóżek to mocny krok w stronę normalności - mówił minister Niedzielski.
Jak zaznaczył przebieg covid-19 ma w piątej fali łagodniejszy charakter niż w czwartej.
Fot. twitter/ministerstwo zdrowia
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Covid należy ogłosić grypą sezonową a nie zamykać gospadarkę i ludzi.
Zgadzam się z Tobą. Powinni też dołożyć podwójną porcję godzin obibokom.
Pełne poparcie dla sugestii.
W końcu
Uraa ,uraa koniec covid czyżby był inny plan na najbliższe czasy po wakacjach
Spokojnie już piszą o 6 fali więc nie cieszta się tak wiesniaki z Kościerzyny hehe i tak wasz pioteł będzie was ganiał o szmaty na ryju.
PiS gorsze od kovidu . Skończy się PiS, skończy się kovid .
Pierd…sz jak chory w kubel !!!
I ty też sie wykonczysz I wtedy będzie ci lzejjjj
Ty GUPKU popaprancy i komuchy muwio że szczepić i segregować co ty będziesz walnij barana w róg sciany
Się dziwię to była jakaś pandemnia? Hm nie zauważyłem.
Przez dwa lata niektórym wyprali mózgi nieodwracalnie!
Covid należy ogłosić grypą sezonową a nie zamykać gospadarkę i ludzi.
Zgadzam się z Tobą. Powinni też dołożyć podwójną porcję godzin obibokom.
Pełne poparcie dla sugestii.