Prawie 14 mln zł zamierza w tym roku przeznaczyć na inwestycje gmina Nowa Karczma. Tak wynika z uchwalonego na rok 2023 budżetu. Najwięcej pieniędzy lokalni samorządowcy chcą „wpompować” w infrastrukturę wodociągową oraz wodno-kanalizacyjną.
Mimo trudnej sytuacji, w jakiej od wielu miesięcy znajdują się samorządy, lokalne władze nie zamierzają oszczędzać na inwestycjach. Radni gminy Nowa Karczma zajęli się jednym z najważniejszych dokumentów, który jest uchwalany w ciągu roku, a chodzi oczywiście o uchwałę budżetową. O planach inwestycyjnych na najbliższy czas, mówił Andrzej Pollak, wójt gminy Nowa Karczma.
- Nasza gmina ma jedno z najniższych zadłużeń w powiecie i wydaje się, że może nawet w całym województwie pomorskim. Stąd też biorą się możliwości zaciągania kredytów, które będziemy przeznaczać jako wkład własny na zaplanowane inwestycje. Jeśli pojawią się programy związane z tzw. zieloną energią i będą miały dla nas korzystny poziom dofinansowania, to będziemy składać do nich wnioski, a wszystko po to, by kolejne obiekty gminne zostały wyposażone w fotowoltaikę i pompy ciepła – zaznaczył Andrzej Pollak.Reklama
Argumenty przedstawione przez wójta przekonały radnych, którzy jednogłośnie zagłosowali za przyjęciem budżetu na rok 2023. Przewiduje on dochody na poziomie ponad 47 mln zł. Z kolei wydatki mają pochłonąć ponad 51 mln zł. Powstały deficyt ma być pokryty z przychodów z lat minionych oraz z kredytów. Podobnie jak w przypadku sąsiednich samorządów, najwięcej będzie kosztować oświata, na której funkcjonowanie gmina przeznaczy ponad 16,5 mln zł.
Natomiast na inwestycje w tegorocznym budżecie przewidziano prawie 14 mln zł. Wśród zaplanowanych przedsięwzięć dominuje rozbudowa infrastruktury wodociągowej oraz wodno-kanalizacyjnej, a jednym z najważniejszych przedsięwzięć w tym obszarze ma być budowa zbiornika retencyjnego w Nowej Karczmie. Sporo pieniędzy zaplanowano również na drogi. Zgodnie z założeniami budżetowymi w tym roku ma się także rozpocząć przebudowa szkoły w Szatarpach.
Andrzej Pollak, nie ukrywa, że w ciągu roku kwota przeznaczona na inwestycje może wzrosnąć.
- Mam nadzieję, że zaplanowane inwestycje uda się zrealizować, a nawet rozszerzyć ich zakres w ciągu roku, podobnie jak to miało miejsce w latach minionych. W budżecie staraliśmy się uwzględnić dalszą inflację, chociaż trudno przewidzieć, co będzie się działo w sferze szeroko rozumianej energetyki. Trudno też przewidywać, jak zostanie rozliczona kwestia 10 procentowych oszczędności, które zostały wymuszone na gminach przez przepisy, tym bardziej, że już rok wcześnie takimi mogliśmy się pochwalić ze względu na montaż fotowoltaiki i pomp ciepła na obiektach gminnych – podsumowuje wójt gminy Nowa Karczma.Reklama
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze