Każdy z nas może pomóc panu Maciejowi z Wąglikowic. Mężczyzna zmaga się z bardzo poważną chorobą serca. Został zakwalifikowany do przeszczepu serca, ale do tego czasu musi przyjmować kosztowne lekarstwa, a te kosztują....
Maciej Plata z Wąglikowic ma 34 lata. Przed dwoma laty w jego sercu wykryto poważne nieprawidłowości, które doprowadziły w konsekwencji do kardiomiopatii i niewydolności. Mężczyzna jest na liście oczekujących na przeszczep serca. Do tego czasu musi przyjmować różne leki, które są niezwykle kosztowne.
- Jeszcze niedawno mogłem wieść normalne życie, chodzić do pracy i spotykać się ze znajomymi. Wszystko skończyło się, gdy zaczęły mnie nękać niepokojące objawy, a były to – nadmierna potliwość, męczliwość i opuchnięte ręce i nogi. Trafiłem do kardiologa, który natychmiast skierował mnie do szpitala. A tam dowiedziałem się, jak ogromny mam problem – wyjaśnia Maciej Plata.
Reklama
Przeprowadzone badania wykazały niezwykle rzadki rodzaj kardiomiopatii z niescalenia oraz skrzepliny w koniuszku lewej komory serca. Serce pana Macieja jest niewydolne, co powoduje, że męczy się podczas wykonywania najprostszych czynności. Jak zaznacza mieszkaniec Wąglikowic, Zakład Ubezpieczeń Społecznych orzekł, że jest całkowicie niezdolny do wykonywania pracy i samodzielnej egzystencji.
- Przeszedłem kwalifikację do przeszczepu i w moich piersiach może bić inne serce…. Jednak do operacji dzieli mnie kilka, do kilkunastu lat. Aby doczekać tego momentu, muszę regularnie przyjmować niezwykle kosztowne leki. Bez nich moje szanse drastycznie maleją. Dlatego zwracam się z prośbą o pomoc. Moja renta nie jest w stanie pokryć wszystkich wydatków związanych z sytuacją zdrowotną – podsumowuje pan Maciej.
Reklama
Wsparcie można przekazać za pośrednictwem poniższych linków:
https://www.siepomaga.pl/maciej-plata
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze