Reklama

Mieszkańcy Wielkiego Klincza zorganizowali akcję na rzecz Nikosia

Smaczne wypieki, dobra muzyka, tańce, pokazy ratownictwa medycznego i znakomita atmosfera – to wszystko towarzyszyło akcji charytatywnej w Wielkim Klinczu, którą zorganizowano na rzecz Nikosia z Małego Podlesia.

Nikoś Miętki z Małego Podlesia, który ma niespełna dwa lata, urodził się z deformacją prawej rączki. Pomimo tego, że chłopczyk cały czas uczy się żyć ze swoją niepełnosprawnością, to wspomniana wada może mieć wpływ na jego dalszy rozwój. Szansą na uniknięcie takiego scenariusza jest specjalistyczna operacja, która może uchronić chłopca przed amputacją rączki. Można ją przeprowadzić w nowoczesnej, amerykańskiej klinice w Warszawie. Jej koszt to 400 tysięcy złotych. Dlatego konieczna jest pomoc ludzi, którym los Nikosia nie jest obojętny. Ważną rolę odgrywa w tym przypadku czas, ponieważ musi być przeprowadzona najpóźniej w lutym 2022 roku.

- Nikodem przyszedł na świat jako nasz maleńki cud. Moja radość nie miała końca, tak długo czekałam na nasze pierwsze spotkanie! Niestety, szczęście trwało tylko krótki moment. Chwilę później, świat nam się zawalił, bo u Nikosia stwierdzono niedorozwój prawej ręki. Początkowo to jakby do mnie nie docierało… W najgorszych wizjach nie byliśmy w stanie przewidzieć, że ta wada stanie się dla naszego synka wyrokiem na całe życie. Mamy jeszcze szansę odwrócić zły los. Jeśli z ratunkiem nie zdążymy na czas, Nikosiowi grozi amputacja – wyjaśnia mama Nikodema.

Reklama

Ratunkiem dla Nikosia, jak wspomniano wcześniej, jest operacja w Paley European Institute w Warszawie. To europejski oddział znanego na całym świecie centrum, które specjalizuje się między innymi w leczeniu wrodzonych, rozwojowych i pourazowych schorzeń ortopedycznych.

W akcję zbiórki funduszy na rzecz małego Nikosia włączyli się mieszkańcy Wielkiego Klincza, którzy zorganizowali akcję charytatywną. Miała ona miejsce w miejscowej sali wiejskiej, gdzie odbył się wspólny poczęstunek, zabawa, a także pokaz udzielania pierwszej pomocy medycznej, który został przygotowany przez druhów z Ochotniczej Straży Pożarnej w Wielkim Klinczu.

Reklama

- Gdy się patrzy na takie małe dziecko ze świadomością, że można uratować jego rączkę, to nie można być obojętnym. Akcja pomocy na rzecz Nikosia to wspaniała inicjatywa, która pokazuje, że w tym zabieganym, pędzącym świecie, są jeszcze ludzie, którzy, mimo wielu swoich codziennych trosk, chcą pomagać innym – powiedziała nam pani Joanna, mieszkanka Wielkiego Klincza.

Dodajmy, że głównymi organizatorami tej wyjątkowej akcji byli – Sołectwo Wielki Klincz, ks. Bogusław Kudla, proboszcz parafii pw. Świętej Rodziny, Koło Gospodyń Wiejskich "Sąsiadki Aparatki" oraz Ochotnicza Straż Pożarna w Wielkim Klinczu.

Reklama

Pomóc małemu Nikosiowi może każdy. Datki można wpłacać za pomocą platformy https://www.siepomaga.pl/nikos-mietki

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Koscierski.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości