Tradycyjne święto plonów odbyło się w tym roku w Wielu i zgromadziło licznie mieszkańców gminy Karsin. Uroczystości rozpoczęły się od mszy świętej w kościele pw. św. Mikołaja, odprawionej w intencji rolników. Następnie uczestnicy w barwnym korowodzie udali się nad Jezioro Wielewskie, gdzie kontynuowano obchody.
Starostami tegorocznych dożynek byli Anita i Sylwester Lipscy z miejscowości Górki. To oni przekazali wójtowi gminy Romanowi Brunke tradycyjny bochen chleba – symbol urodzaju i wspólnoty. Chleb został następnie podzielony i rozdany uczestnikom święta.
- Dziękujemy nie tylko za ten chleb, który będziemy dzielić sprawiedliwie. Minął kolejny rok, którego podsumowaniem są żniwa. Gromadzimy się tutaj, by podziękować za plony i poprosić o to, by przyszłoroczne były jeszcze lepsze. To dzięki niestrudzonej pracy rolnika, na nasze stoły trafia chleb. Ale dożynki są też okazją do refleksji nad naszą relacją z naturą, o którą w czasie kryzysu klimatycznego powinniśmy szczególnie dbać. Nasza uroczystość jest również okazją do prezentowania kaszubskich tradycji, a te w naszej gminie mają się dobrze i są doskonale kultywowane, czego przykładem jest nasz Zespół Pieśni i Tańca „Macëszczi” – powiedział Roman Brunke, wójt gminy Karsin.Reklama
Na scenie rzeczywiście nie zabrakło kaszubskich akcentów – wystąpił Zespół Pieśni i Tańca „Macëszczi”, a także zespoły „Kaszuby” z Wiela i Karsina. Publiczność bawiła się przy koncercie grupy Drossel.
Podczas dożynek nie zapomniano o najmłodszych – przygotowano dla nich darmowe dmuchańce. Z kolei Koła Gospodyń Wiejskich zadbały o smaczny poczęstunek, dzięki czemu uroczystość miała również wymiar kulinarny i integracyjny.
Tegoroczne dożynki w Wielu pokazały, że lokalna społeczność potrafi łączyć tradycję z nowoczesnością, dziękując za plony i pielęgnując swoje kaszubskie dziedzictwo.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze