Już po raz szósty z inicjatywy Stowarzyszenia Przyjaciół Rzeki Wdy - Kiełż Czarna Woda odbyła się akcja sprzątania rzeki Wdy. Łącznie uprzątnięto 35 km odcinek tejże rzeki, a w przedsięwzięcie zaangażowali się mieszkańcy aż czterech gmin. Akcja odbyła się między innymi na terenie gminy Karsin,. Na karsińskim odcinku rzeki uzbierano 16 worków śmieci i cztery opony.
Mieszkańcy po raz kolejny udowodnili, że potrafią się jednoczyć i działać dla wspólnego celu. Już po raz szósty z inicjatywy Stowarzyszenia Przyjaciół Rzeki Wdy - Kiełż Czarna Woda odbyła się bowiem akcja sprzątania rzeki Wdy.
- Dzięki wszystkim uczestnikom posprzątaliśmy 35 km odcinek Wdy od Górek w Gminie Karsin do Czubka w Gminie Kaliska. Dodatkowo mieszkańcy z dziećmi posprzątali tereny wokół przedszkola w Czarnej Wodzie, Kajakarni na ul. Mickiewicza, część jeziora Skrzynki Małe i inne piesze szlaki przy rzece Wdzie, a także okalające je lasy. Dzięki zakupionej łodzi mogliśmy podjąć przedmioty, które swoimi gabarytami przewyższały możliwości zwykłego kajaka. Spływ był bezpieczny, szybki i efektywny co nas bardzo cieszy. W kolejnych latach również wykorzystamy ten sprzęt do oczyszczania rzeki Wdy. Nasze wspólne działania od kilku lat przynoszą wyraźną poprawę. Śmieci jest praktycznie o połowę mniej, a duże przedmioty takie jak opony konsekwentnie trafiają tam gdzie ich miejsce. Cieszy nas fakt, że rodzice angażują w sprzątanie swoje dzieci - informuje Stowarzyszenie Przyjaciół Rzeki Wdy - Kiełż Czarna Woda.
- Dzięki temu będziemy mieli godnych następców, którzy będą wrażliwi na problem śmiecenia. Widać, że w społeczeństwie można dotrzeć do ludzi za pomocą takiego projektu by zachęcić ich do wspólnej szczytnej inicjatywy. W naszej akcji udział wzięły 53 osoby. Nie wszystkie jednak mogły uczestniczyć w zakończeniu. Każdy jednak wygospodarował wolną chwilę by posprzątać kawałek terenu, lub przygotować coś smacznego dla uczestników spływu angażując się tym samym w nasze wydarzenie. Jest takie powiedzenie - "sukces ma wielu ojców". W tym wypadku ludzi zaangażowanych jest naprawdę wielu, więc możemy być dumni ze społeczeństwa obywatelskiego w jakim się poruszamy - dodaje.
Akcja została przeprowadzona na terenie czterech gmin: Karsin, Czersk, Czarna Woda i Osieczna. Łącznie uzbierano 58 worków śmieci oraz 32 opony i plastiki samochodowe.
Ilośćzebranych śmieci w poszczególnych gminach:
Gmina Karsin : 16 worków i 4 opony
Gmina Czersk : 10 worków
Gmina Czarna Woda : 23 worki 27 opon
Gmina Osieczna
Projekt powstał w ramach programu Fundusz AKUMULATOR SPOŁECZNY, który jest współfinansowany przez Narodowy Instytut Wolności - Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego w ramach Programu FIO – Fundusz Inicjatyw Obywatelskich.
- Dziękujemy Lokalna Grupa Działania "Chata Kociewia" za okazaną merytoryczną pomoc w procesie przygotowania projektu. Ostatnie podziękowania dla wszystkich ludzi dobrej bezinteresownej woli, którzy zaangażowali się w tę akcję z tak wielkim zapałem. Dzięki Wam udało się rozegrać akcję na tak długim odcinku, czyniąc rzekę Wdę wolną od ludzkiej głupoty. Właśnie dlatego potrzeba stowarzyszeń i organizacji non profit do tego by coś zmienić w naszym otoczeniu. Tylko pasjonaci i ludzie oddani sprawie są w stanie zrobić coś co zasługuje na szacunek i uznanie. Serdeczne podziękowania dla naszych rodzin, które w tym czasie wspierały nasze działania - podsumowuje Stowarzyszenie Przyjaciół Rzeki Wdy - Kiełż Czarna Woda.
Wspólne sprzątanie i spływ kajakowy zwieńczyło wspólne ognisko dla wszystkich uczestników akcji. Była okazja do długich rozmów, dzieci mogły bawić się wspólnie na łonie natury, a dzięki przepięknej pogodzie wszyscy uczestnicy mogli cieszyć się ostatnimi ciepłymi promieniami słońca.
info i fot. Stowarzyszenie Przyjaciół Rzeki Wdy - Kiełż Czarna Woda
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Super, dziekujemy!!!!Martwi tylko,ze jak mozna bylo wrzucic tyle opon do tej pieknej rzeki.Tego nie zrobili turysci!!!!!!
Brawo brawo brawo.
Super, dziekujemy!!!!Martwi tylko,ze jak mozna bylo wrzucic tyle opon do tej pieknej rzeki.Tego nie zrobili turysci!!!!!!
Brawo brawo brawo.