Reklama

Międzynarodowy Dzień Psa - możesz pomóc czworonogom w schronisku!

26 sierpnia przypada Międzynarodowy Dzień Psa. To święto jest doskonałą okazją do tego, by przypomnieć o tym, ile cudownych czworonogów czeka na nowe, kochające domy w schroniskach.

"Psy każdego dnia bezinteresownie pracują, aby ocalić ludzkie życia. Każdego dnia, nie zważając na własne bezpieczeństwo, wykrywają bomby, narkotyki, nowotwory czy wyciągają ofiary spod gruzów. Zasługują więc na to, by mieć swoje święto." -  napisała Colleen Paige, trenerka psów i działaczka na rzecz zwierząt.

Międzynarodowy Dzień Psa przypada 26 sierpnia. Ustanowiła je w 2004 roku Colleen Paige- trenerka psów i działaczka na rzecz praw zwierząt. To święto wszystkich ras i psów na świecie.

- Służy pobudzeniu opinii publicznej do rozpoznania liczby psów, które trzeba uratować każdego roku. I doceniać zwierzę, które jest często największym przyjacielem człowieka. Dzień psa to dobry moment, aby zadbać nie tylko o swojego psiego przyjaciela, ale pochylić się również nad losem bezdomnych psiaków. Dzisiejsze święto powstało z myślą o czworonogach na całym świecie, szczególnie tych, które są w trudnej sytuacji. Ma zwrócić uwagę społeczeństwa na problem bezdomności czworonogów i jednocześnie zachęcić do adopcji ze schronisk - informuje schronisko Fundacji Animalsi w Kościerzynie.

Reklama

Adoptując czworonoga ze schroniska nie zmienisz świata, ale cały świat zmieni się dla tego psiaka.

Obecnie w schronisku Fundacji Animalsi w Kościerzynie przebywa blisko 200 psiaków.

- Tak dużej liczby podopiecznych nie mieliśmy dawno. Sytuacja jest trudna. W okresie letnim trafia do nas bardzo wiele psiaków bardzo zadbanych, ułożonych, po których widać, że pochodzą z kochających domów. Niestety nie posiadają ani czipów ani adresatek, przez co znacznie trudniej dotrzeć do właścicieli, którym się zgubiły. Zwykle publikujemy ogłoszenia na Facebooku, jednak nie każdy korzysta z mediów społecznościowych. Warto, by właściciele psów pamiętali, by do obróżki dołączyć informację z numerem telefonu - mówi Justyna Jażdżewska, zastępca kierownika kościerskiego schroniska.

Reklama

Każdego miesiąca do schroniska trafia około 30 psów. Domy znajduje połowa. Pozostałe wciąż czekają na nowe kochające rodziny.

IKS

Iks to nasza maleńka słodycz! Nienachalny i bardzo delikatny, czerpie radość nawet z najmniejszych czułości ze strony człowieka. Zawsze w pełnej gotowości by się wtulić w ludzkie dłonie. Trafił do nas z ranami na łapce. Grzecznie znosił wszelkie zmiany opatrunków i dezynfekcje skaleczeń. Śmiało można go okrzyknąć mianem „dzielnego pacjenta”. Jego cierpliwość nie zna granic. Iks na spacerach zachowuje się bezbłędnie, trzyma się blisko człowieka i nie zaczepia innych czworonogów. W kontaktach z psiakami nie jest zbyt wylewny, jednak w większości akceptuje psie towarzystwo. Jest małych rozmiarów, więc nie zajmie dużo miejsca na Twojej kanapie Iks ma spakowane walizki, z niecierpliwością wypatruje swojego człowieka, który zabierze go w podróż do domu!

Reklama

PUMA

Puma ma około 4 lata i jest wyjątkowym pieskiem. Jego miłość do człowieka jest tak ogromna, że z radości aż… warczy  Nie, to nie pomyłka. Puma wydaje dźwięki, które w pierwszym momencie mogą zdawać się niepokojące. Jednak my już go doskonale poznaliśmy i wiemy, że Puma tak się cieszy.  Nie ma w sobie grama agresji a jego oczy tylko wypatrują kogoś, kto zechce poświęcić mu chwilkę czasu. Zawsze jest pierwszy i wychodzi przed szereg, bo tylko jemu należy się cała uwaga. Wtula pyszczek w dłonie i patrzy z taką miłością… ach gdyby człowiek potrafił tak kochać…Chłopak jest bardzo energiczny i wymaga aktywnego opiekuna, bądź domu z dużym ogrodem, by mógł się spokojnie wybiegać. Na smyczy stawia pierwsze kroki i wymaga jeszcze szlifu, bo świat tak go fascynuje, że smycz jest zdecydowanie dla niego sporą przeszkodą, by wszystko zwiedzić i zobaczyć. Puma to cudowny pies, który zasługuje na wspaniały dom. Wierzymy, że już niedługo, to marzenie się spełni.

Reklama

AZOREK

Azorek to chłopak, który pomimo tego, że jest niezwykle sympatycznym pieskiem, nie znalazł jeszcze domu (ku naszemu wielkiemu zdziwieniu i rozczarowaniu). Jest bardzo przyjazny i wpatrzony w człowieka. Zawsze czeka przy kratach boksu, licząc na najdrobniejsze pieszczoty. Patrzy tak błagalnie, że nie sposób jest mu odmówić uroku, więc nikt z pracowników, nie przechodzi obok niego obojętnie. Można odnieść wrażenie, że towarzystwo ludzi jest dla niego najwyższą formą nagrody i chociaż z innymi psiakami ma pozytywne relacje, to i tak gdzieś tam zawsze wzrokiem nas szuka. Co ciekawe na początku, przy pierwszym spotkaniu jest troszkę nieśmiały. Potrzebuje chwili by zaufać ludziom, których nie miał jeszcze przyjemności poznać.  Azorek potrafi chodzić na smyczy i bardzo chętnie wychodzi na spacery. Na początku towarzyszy temu wiele emocji, jednak z czasem wycisza się i z radością wwąchuje się w otaczający go świat.Jak cudownie byłoby, gdyby znalazł się ktoś, kto odda mu serce, pokocha i zapewni mu bliskość, której potrzebuje. Czułby się spełniony i jesteśmy pewni, że oddałby całego siebie, by wyrazić wdzięczność za szczęście które go spotkało.

Reklama

To tylko trzy opowieści o zwierzakach z kościerskiego schroniska. Na dom czeka takich około 190. Osoby zainteresowane adopcją mogą kontaktować się z biurem adopcyjnym - 573 440 610.

Możesz pomóc na wiele sposobów

Zwierzakom można pomóc na wiele sposobów. Najlepszym jest oczywiście adopcja. Przyjęcie czworonoga do rodziny powinno być jednak decyzją dobrze przemyślaną. Nie każdy obecnie może sobie na to pozwolić, można więc wspomóc psiaki inaczej. Czworonogi uwielbiają spacery - można zostać wolontariuszem, który będzie odwiedzał schronisko i zabierał je na przechadzki. Schroniska można też wspierać materialnie i rzeczowo przekazując karmę, zabawki, suplementy diety.

Reklama

- Gdyby ktoś chciał nas wesprzeć, to będziemy wdzięczni za każdy gest. Potrzebujemy smyczy i obroży, bo te bardzo szybko się zużywają. Największe zapotrzebowanie jest dla psów o wadze około 25 kg. Jeśli chodzi o smycze, to najlepiej, by były to liny, gdyż są najmocniejsze. Optymalna długość to od 1,5 do 5 metrów. Te dłuższe używamy zwłaszcza przy psiakach, które mają stany lękowe - informuje Justyna Jażdżewska.

Potrzebne są również koce i ręczniki oraz podkłady higieniczne, a także środki czystości. Schronisko nie przyjmuje kołder i poduszek.

Reklama

Bardzo potrzebna jest również karma, ale musi być dobrej jakości, gdyż puszki z dyskontów nie mają odpowiednich właściwości odżywczych.

Przypominamy też, że na naszej stronie działa zakładka ADOPCJE - tam również można zapoznać się ze zwierzakami, które czekają na nowy dom w Kościerzynie.

Aktualne informacje z życia kościerskiego schroniska dostępne są - na Facebooku.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Koscierski.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości