W styczniu 1980 roku na bazie istniejącej drużyny harcerskiej w Starej Kiszewie z inicjatywy Józefa Czapiewskiego powołano do życia młodzieżową drużynę pożarniczą. Po czterech dekadach jej działalności, bez zastanowienia można stwierdzić, że był to strzał w dziesiątkę. MDP wychowało pokolenia młodych osób kształtując ich życiową postawę, zaszczepiając pasję do niesienia pomocy innym, w tym też do pożarnictwa. W piątkowe popołudnie zarówno obecni, jak i byli członkowie kiszewskiej drużyny pożarniczej spotkali się, by wspólnie świętować jubileusz 40-lecia istnienia.
Uroczystości rozpoczęły się od zapalenia zniczy na grobach byłych członków Młodzieżowej Drużyny Pożarniczej w Starej Kiszewie i mszy świętej, której przewodniczył ks. Mariusz Werner
- Czterdzieści lat temu z ducha braterstwa, ze środowiska harcerskiego zrodziła się młodzieżowa drużyna pożarnicza, czyli z tych, którym przyświecała myśl braterstwa, pomocy innym, odpowiedzialność nie tylko za siebie, ale też za drugiego człowieka. Przez dwadzieścia lat działała harcerska młodzieżowa drużyna pożarnicza. 32 harcerzy złożyło ślubowanie na strażaka. Każda drużyna ma swoje losy i sukcesy. I też miała ich sporo. Dlatego trzeba pogratulować tego uczestnictwa, rywalizacji i zaangażowania, bo to jest coś więcej, niż bycie. Za to dobro, które zaowocowało przez te 40 lat, zaangażowanie, charytatywną działalność dziś składamy podziękowania. Często widać młodzieżową drużynę pożarniczą na różnych uroczystościach kościelnych. Wielu członków MDP kontynuuje pasję do pomagania innym w ochotniczej lub państwowej straży pożarnej. Uczestnictwo w tej drużynie nauczyło was nie tylko dyscypliny, czy poczucia obowiązku, ale też miłości do drugiego człowieka, bezinteresownej pomocy bliźniemu. I za to dziś w tej eucharystii dziękujemy - podkreślał podczas homilii ks. Mariusz Werner.
Następnie wszyscy przemaszerowali na plac przed Domem Strażaka w Starej Kiszewie, gdzie najpierw odbyło się przekazanie nowego proporca Młodzieżowej Drużynie Pożarniczej w Starej Kiszewie oraz przypomnienie losów drużyny. Dokonał tego założyciel MDP - dh Józef Czapiewski.
- Pamiętam doskonale ten dzień. Był to jeden ze styczniowych dni 1980 roku. Spotkaliśmy się w jednej z sal szkoły podstawowej. Przybyli do nas przedstawiciele wówczas rejonowej państwowej straży pożarnej i odbyło się pasowanie na członków drużyny. Idea powstania tej drużyny była chęć wpłynięcia na młodzież, aby miała pojęcie o ochronie przeciwpożarowej, ale też by kształtować wśród nich patriotyzm, odwagę, poświęcenia dla innych i wiele innych pozytywnych cech. Myślę, że to wszystko nam się udało - mówił ze wzruszenie dh Józef Czapiewski.
- Te 40 lat było przepełnionych nie tylko licznymi sukcesami, jaka nasza drużyna odnosiła na zawodach, ale też licznymi akcjami społecznymi i charytatywnymi, pracą na rzecz lokalnego środowiska i współpracą z wieloma instytucjami - dodawał.
- Braliśmy udział w zawodach i wygrywaliśmy te zawody. Jeździliśmy na biwaki, obozy - wspominali członkowie MDP.
Słów uznania w kierunku MDP Stara Kiszewa nie szczędzili zaproszeni goście, a szczególne podziękowania trafiły od byłych członków MDP do dha Józefa Czapiewskiego.
- Dhu Józku składamy serdeczne podziękowania za inicjatywę i prowadzenia przez 40 lat młodzieżowej drużyny pożarniczej. Tak, jak było wspomniane, początkowo nazywaliśmy się harcerską drużyną pożarniczą. Tylko osobie z tak wielką pasją i miłością do młodzieży, straży pożarnej, jaką ma pan, mogło to się udać. Młodzieżowa drużyna pożarnicza dała możliwość wielu młodym ludziom z terenu naszej gminy na wzięcie udziału w tej wspaniałej, niesamowitej przygodzie. Dziś kiedy jesteśmy już dorosłymi ludźmi, doceniamy to jeszcze bardziej i jeszcze bardziej zdajemy sobie sprawę, jakie mieliśmy szczęście należeć do tej strażackiej rodziny, której był pan założycielem i ojcem. Chcielibyśmy więc panu podziękować. Dziękujemy za poświęcony czas, opiekę, wszystkie radosne chwile, które dziś są już wspomnieniami, ale, których nikt nam nie zabierze - dziękowali byli członkowie MDP, którzy podarowali dh Józefowi rower.
Warto dodać, że Młodzieżowa Drużyna Pożarnicza w Starej Kiszewie jest najdłużej nieprzerwanie działającą MDP w powiecie kościerskim.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Dlaczego bez maseczek i braku utrzymania dystansu społecznego?
Przecież wirus jest w odwrocie:)
Pozdrawiam Panią z zdjęcia nr19 z żółta trepką i szpilkami.... Piękny uśmiech :)
czy ta drużyna ma jakieś osiągnięcia wyniki??? bo nic nie kojarzę...raczej tylko lans
wielokrotne zwycięstwa w wojewódzkich zawodach sportowo-pożarniczych. 3 miejce w Europie wywalczone w 1992 roku w czeskiej Pradze, czy choćby reprezentowanie województwa pomorskiego na ogólnopolskim finale OTWP przez jednego z członków MDP.
raczej to propaganda! szczegóły proszę a nie jakieś komenty że zdobyte przez jednego z członków...nic o was w powiecie nie mówią że wyniki macie!
Dlaczego bez maseczek i braku utrzymania dystansu społecznego?
Przecież wirus jest w odwrocie:)
Pozdrawiam Panią z zdjęcia nr19 z żółta trepką i szpilkami.... Piękny uśmiech :)