Pracownicy, samorządowcy, przyjaciele, a także zaproszeni goście z niemieckiego samorządu wzięli udział w oficjalnym pożegnaniu Mariana Picka, który zakończył pracę na stanowisku wójta gminy Stara Kiszewa
Uroczystość miała miejsce w hali sportowej w Starej Kiszewie. To właśnie tam zjawili się m.in. pracownicy, samorządowcy, znajomi, przyjaciele oraz reprezentanci niemieckiej gminy Lanthal, która od wielu lat jest partnerskim samorządem Starej Kiszewy. Gości z Niemiec reprezentowali - były burmistrz Manfred Apell oraz obecny włodarz Carsten Laukel.
Marian Pick stanowisko wójta gminy Stara Kiszewa pełnił 16 lat. W roku 2006 został zastępcą ówczesnego wójta Rafała Więcławskiego. Po jego nagłej śmierci, mieszkańcy stanowisko włodarza gminy postanowili przekazać Marianowi Pickowi.
Gmina przez ostatnie 16 lat zmieniła swój wizerunek i to na wielu płaszczyznach. Wybudowano i zmodernizowano wiele odcinków dróg, powstało targowisko, żłobek, sieć wodociągowa, a także nowoczesna hala sportowa, która pełni dzisiaj rolę centrum wydarzeń o charakterze sportowym, czy też kulturalnym.
O współpracy z Marianem Pickiem mówił m.in. burmistrz Lanthal – Manfred Apell.
- Niezależnie, czy mówimy o gminach w Niemczech, czy Polsce, zawsze brakuje wystarczających pieniędzy. Dlatego potrzebny jest kreatywny wójt, który poszuka tych brakujących funduszy. A taki był właśnie Marian Pick. Inwestycji zrealizowano dużo, a najlepszym przykładem jest hala sportowa. I przyznam, że ja i obecny burmistrz naszej gminy, zazdrościmy takiego obiektu. Osobiście, za najpiękniejsze miejsce w gminie uważam jezioro w Strudze wraz z całą infrastrukturą – zaznaczył Manfred Apell.Reklama
Podczas uroczystości nie brakowało też zabawnych momentów. Jednym z nich było wręczenie Marianowi Pickowi bujanego fotela. To był prezent od radnych. Jak zaznaczyli, to mebel doskonały do refleksji, a obdarowany nim będzie miał okazję do tego, by wymyślać w jaki sposób można jeszcze wspierać gminę.
Główny bohater tych uroczystości zaznaczył, że koniec pracy na stanowisku wójta nie oznacza całkowitego rozstania z działalnością na rzecz samorządu.
- Zakończył się pewien okres w moim życiu związany z pracą zawodową. Ale jednocześnie zaczyna się nowy. Zdecydowałem się wystartować w samorządowych wyborach i mieszkańcy obdarzyli mnie zaufaniem. Praca w Radzie Powiatu jest inna, ponieważ nie trzeba się tam pojawiać codziennie. Nie ukrywam, że po 55 latach pracy czas na odpoczynek. Jednak ciężko mi jest to wszystko zostawić i pożegnać się z pracownikami, ale takie są koleje losu – powiedział Marian Pick.Reklama
Dodajmy na koniec, że Marian Pick podczas inauguracyjnej sesji Rady Powiatu Kościerskiego został wybrany na wiceprzewodniczącego RP.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze