Państwowa Komisja Wyborcza ogłosiła oficjalne wyniki niedzielnych wyborów do Parlamentu Europejskiego. Po przeliczeniu wszystkich głosów okazało się, że nieznaczne, bo o niespełna pół punktu procentowego, zwycięstwo odniosła jednak Platforma Obywatelska. Potwierdziły się za to typy pomorskich wyborców, którzy mandaty przyznali Januszowi Lewandowskiemu, Jarosławowi Wałęsie oraz Annie Fotydze.
Na PO swój głos oddało 32,13 proc. wszystkich głosujących. Głównego rywala ekipy Donalda Tuska - PiS wskazało tymczasem 31,78 wyborców. Różnica dzieląca oba komitety okazała się być minimalna i wyniosła zaledwie 24.345 głosów. Tym samym obie formacje zgarnęły po 19 mandatów. Łącznie przypadło im więc aż 38 z 51 miejsc przysługujących Polsce w Parlamencie Europejskim.
Na Pomorzu frekwencja należała do jednej z najwyższych kraju (26,72 %). Lepiej wypadło tylko Mazowsze (28,09%) i Małopolska (27,61%). Dzięki temu na angaż w Brukseli przez kolejnych pięć lat może liczyć Jarosław Wałęsa, który z 55.898 głosami poparcia uzyskał drugi najlepszy wynik na liście PO.
Naszą regionalną reprezentację będzie tam tworzyć wspólnie z niekwestionowanym zwycięzca tych wyborów w okręgu nr 1 - Januszem Lewandowskim z PO (107.814 głosów) oraz Anną Fotygą z PiS (56.677 głosów).
Ostateczny skład drużyny pomorskich europosłów może jednak jeszcze ulec zmianie. Janusz Lewandowski ponownie wymieniany jest bowiem w gronie kandydatów na stanowiska komisarza europejskiego. To zaś oznaczałoby, że podobnie jak przed pięcioma laty odda swój mandat osobie z trzecim najlepszym wynikiem na liście PO. Wówczas był to Jan Kozłowski, ale tym razem były marszałek naszego województwa zgromadził 18 954, co jest dopiero czwartym wynikiem. Wyprzedziła go Henryka Krzywonos-Strycharska (21 911 głosów) i to ona w razie ponownego mianowania Lewandowskiego na komisarza zostanie nowym europosłem.
Jedyna mieszkanka powiatu kościerskiego starująca w tych wyborach, Maria Labuda z Wysina (gm. Liniewo) uzyskała 1019 głosów poparcia, co było trzecim wynikiem na liście Polski Razem Jarosława Gowina.
Bartek Gruba
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze