Straż pożarna, pogotowie ratunkowe gazowe i energetyczne oraz policja z terenu całego powiatu kościerskiego brały udział w ugaszeniu bardzo niebezpiecznego pożaru, który wybuchł po wycieku gazu na terenie przedsiębiorstwa Petrolinvwest w Łubianie. Choć były to tylko ćwiczenia to służby ratunkowe spisały się wzorowo.
Operacja rozpoczęła się w czwartek o godzinie 10 rano. Scenariusz ćwiczeń przewidywał, że wózek widłowy uderzy w cysternę wypełnioną gazem. W wyniku tego nastąpić miał wyciek, a następnie pożar substancji.
Na alarm zadysponowano ponad 50 zastępów straży pożarnej z terenu całego powiatu kościerskiego. Na miejscu zjawiło się także pogotowie ratunkowe, gazowe i energetyczne oraz policja. Na terenie zakładu zorganizowano także szpital polowy.
- Nasze ćwiczenia mają na celu przygotowanie się do zdarzeń, które mogłyby wydarzyć się w przyszłości. Mamy nadzieję, że będziemy się tutaj spotykać tylko na ćwiczeniach, bo zagrożenie w tym miejscu jest ogromne. Działania straży pożarnej polegały na chłodzeniu płaszcza cysterny, z której w domniemaniu wypływać miał gaz. Dodatkowo strażacy postawili kurtyny wodne dla obiektów znajdujących się w bezpośrednim sąsiedztwie zagrożenia. Ćwiczenia te miały także na celu poprawę współpracy z innymi służbami- mówi asp. sztab. Janusz Majkowski z Państwowej Straży Pożarnej w Kościerzynie.
W rozlewni gazu zatrudnione są 33 osoby, na jednej zmianie pracuje około 15 ludzi, dodatkowo pracują tam ochroniarze z zewnętrznej firmy oraz pracownicy stacji tankowania gazu. W działaniach czynny udział brał dyrektor zakładu.
-Nasz zakład jest miejscem o dużym zagrożeniu wystąpienia poważnej awarii przemysłowej. Te ćwiczenia sprawdzają jaką ilość wody posiadamy do ugaszenia pożaru, jak zachowają się nasi pracownicy, jak zareaguje państwowa i ochotnicza straż pożarna. Straż posiada bardzo dobry sprzęt i sprawdzanie go w takich warunkach sprawia, że w przypadku realnego zagrożenia wszyscy będą się doskonale rozumieć. Przynosi to bardzo dobre efekty. Gdy coś się dzieje na terenie zakładu pracownicy i klienci wiedzą jak należy się zachować. Mamy wyznaczone dwa miejsca ewakuacji, które uzależnione są od kierunku wiatru. Nasi pracownicy są przeszkoleni i przygotowani na taką sytuację oraz wyposażeni w specjalistyczny sprzęt, dzięki któremu możemy skutecznie przeprowadzać akcję ratunkową aż do przyjazdu straży. Zakład jest bardzo bezpieczny - mówi Tadeusz Bir, dyrektor rozlewni gazu w Łubianie.
W ćwiczeniach udział brała także policja.
- Działanie policji w tym przedsięwzięciu polega głównie na zabezpieczeniu ruchu drogowego, funkcjonariusze z wydziału prezencji zabezpieczali natomiast teren przedsiębiorstwa. Na miejscu zjawiły się również służby kryminalne, które przygotowały czynności pod kątem procesowym. Dodatkowo powołany został sztab, koordynujący pracę z innymi służbami biorącymi udział w tych działaniach, aby wszystko przebiegło sprawnie, szybko i efektywnie - mówi Tomasz Radomski, naczelnik Wydziału Duchu Drogowego KPP w Kościerzynie.
Dzięki wzorowej współpracy wszystkich służb obecnych na miejscu oraz pracowników, ćwiczenia przebiegły bardzo sprawnie. Pozwala to przypuszczać, że w momencie realnego zagrożenia poradzą sobie równie dobrze.
Justyna Marszk Współpraca:Natalia Bobrowska
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze