Reklama

Lubań. Część mieszkańców nie chce PSZOK-u w swojej miejscowości!

Ta inwestycja wzbudza wiele emocji. Niektórzy mieszkańcy Lubania w gminie Nowa Karczma są przeciwni lokalizacji Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych (PSZOK), który ma powstać w pobliżu miejscowej oczyszczalni ścieków. Przedstawiciele władz gminy podkreślają, że ta lokalizacja od lat przeznaczona jest właśnie pod tego rodzaju przedsięwzięcia.

Mieszkańcy podkreślają, że nie są przeciwni samej idei wybudowania Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych. Mówią, że taki obiekt jest potrzebny, ale nie w tej lokalizacji. Jak zaznacza pan Piotr, jeden z mieszkańców, PSZOK, według planów ma być wybudowany w pobliżu jego domu.

- Chcemy, by ta inwestycja była realizowana w innej lokalizacji, z dala od zabudowań mieszkalnych i w miejscu, gdzie funkcjonowanie PSZOK nie będzie w jakikolwiek sposób zakłócać normalnego życia i funkcjonowania mieszkańców. Uważamy za niestosowne budowanie takiego obiektu w tak bliskiej odległości od zabudowań i wnosimy o odstąpienie od tej lokalizacji, w której realizacja usług komunalnych będzie powodować uciążliwości i szkodę osób, które mieszkają w tej okolicy - argumentuje nasz rozmówca.

Reklama

Mieszkańcy Lubania mówią, że planowane miejsce budowy PSZOK ma się znajdować w odległości kilkunastu metrów od najbliżej położonej działki budowlanej, w której mieszkają ludzie. Podkreślają jednocześnie, że w niedalekiej odległości znajduje się również ciek wodny. Obawiają się, że do punktu będzie przyjmowany nie tylko papier, czy tworzywa sztuczne, ale również odpady wielkogabarytowe, akumulatory, zużyty sprzęt elektroniczny, opony, środki ochrony roślin, czy też urządzenia zawierające niebezpieczne składniki itp. 

Reklama

Mieszkańcy uważają, że mogą one stanowić realne zagrożenie dla ich życia i zdrowia. Wspominają również o gryzoniach oraz hałasie, które wiążą się z funkcjonowanie takiego obiektu. Dlatego też proponują, by PSZOK powstał w pobliżu innej oczyszczalni, która znajduje się w Rekownicy, gdzie ich zdaniem nie ma zabudowań mieszkalnych.

W prawie tej inwestycji zgłosiliśmy się do władz gminy Nowa Karczma.

- Na wstępie chciałbym zaznaczyć, że to mieszkańcy od dłuższego czasu domagali się stworzenia na terenie naszej gminy Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych. Podkreślali, że muszą ciągle jeździć do Kościerzyny, by tam właśnie oddać te rzeczy, które są im już niepotrzebne. Więc to przedsięwzięcie powstaje na wniosek samych mieszkańców. Jeśli chodzi o lokalizację, to trzeba pamiętać, że od wielu lat ten teren, właśnie przy oczyszczalni ścieków w Lubaniu był przeznaczony pod tego rodzaju obiekt. To wynika przede wszystkim z miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Lokalizacja w Rekownicy nie jest możliwa, ponieważ w ostatnich latach zwiększyła się ilość ścieków, które są do niej wywożone m.in. z prywatnych gospodarstw. Mam w tym przypadku na myśli przydomowe szamba. Między innymi dlatego też wybudowaliśmy drogę do Rekownicy  – wyjaśnia Andrzej Pollak, wójt gminy Nowa Karczma. 

Reklama
Andrzej PollakAndrzej Pollak

Przedstawiciel mieszkańców poinformował  również Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska w Gdańsku o wycięciu drzew w pobliżu oczyszczalni ścieków w Lubaniu.

- Na zlecenie Urzędu Gminy w Nowej Karczmie wycięto około 150 zdrowych drzew. Były to lipy, modrzewie, świerki i brzozy. Drzewa te zostały posadzone około 1999-2000 roku, częściowo również przez mieszkańców. Władze gminy całkowicie zignorowały okres lęgowy ptaków, które posiadały tam gniazda. Wycięte drzewa znajdowały się w dobrej kondycji, jedynie ich gałęzie zostały poniszczone przez wypasane cyklicznie na działce konie, o czym pan wójt był informowany telefonicznie już w 2023 roku – informuje mieszkaniec Lubania.

Reklama

Andrzej Pollak tłumaczy, w przypadku kilku drzew było konieczne pozwolenie, natomiast pozostałe ze względu na mniejszą średnicę, nie wymagały takiej decyzji. Jak podkreśla wójt, były to tzw. samosiejki.

Cześć mieszkańców nie kryje swojego oburzenia, że o planowanym przedsięwzięciu nie zostali poinformowani. Jak mówią, nie było żadnych konsultacji w tej sprawie. Nie ukrywają, że czują się jak mieszkańcy „drugiej kategorii”. Od władz gminy domagają się przedstawienia wszelkich dokumentów związanych z budową PSZOK, a które wymagały decyzji ze strony samorządu oraz innych instytucji. Pisma, w których zawarto sprzeciw, zostały wysłane do przewodniczącego Rady Gminy Nowa Karczma, Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska oraz Związku Gmin Wierzyca, który będzie realizował tę inwestycję.

Reklama

Do tematu będziemy wracać.

Fot. Arch. prywatne mieszkańca Lubania

 

 

Czy PSZOK powinien powstać w innej lokalizacji?

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 01/05/2025 11:16
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Koscierski.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości