Reklama

Ligowe zmagania dobiegły końca. Podsumowanie sezonu 2008/2009

24/06/2009 09:58
Bez rewelacji – tak najogólniej można określić miniony sezon w wykonaniu drużyn powiatu kościerskiego, grających w ligach regionalnych i lokalnych Pomorskiego Związku Piłki Nożnej. Żadnej z ekip nie udało się awansować do wyższej klasy rozgrywkowej, natomiast ze spadkiem pogodzić muszą się aż dwa teamy. Trzeci powalczy jeszcze o utrzymanie w barażach.

III Liga

Największa uwaga kościerskich kibiców była skupiona na III-ligowej Kaszubi. Biało-bordowi nie zawiedli, kończąc ostatecznie rozgrywki na kapitalnym, czwartym miejscu. Szczególnie udana była dla podopiecznych Pawła Budziwojskiego runda wiosenna, w której zdobyli aż 30 punktów! Dla porównania zwycięzca ligi, Bałtyk Gdynia, zdołał uzbierać ich w tym samym czasie 25, a drudzy na finiszu Błękitni Stargard Szczeciński – 24. Najlepsi strzelcy w drużynie, Dawid Banaczek i Piotr Kwietniewski z 11 trafieniami należeli też do jednych ze skuteczniejszych napastników w lidze. Jeśli w przerwie uda się jeszcze nieco wzmocnić zespół, przyszły sezon może być niezwykle emocjonujący.

V Liga

Całkiem przyzwoicie w "okręgówce" radzili sobie też piłkarze Wdy Lipusz i Ceramika Łubiana. Ci pierwsi zdołali poprawić swój wynik sprzed roku o zaledwie trzy punkty, ale dało im to na finiszu rozgrywek lokatę aż o cztery pozycje wyższą (siódmą). Równie skuteczni okazali się piłkarze z Łubiany. Tegoroczny beniaminek z 34 punktami zakończył sezon na miejscu ósmym, tuż za wspomnianą już Wdą. Warto dodać, że Ceramik może pochwalić się też trzecim najlepszym wynikiem w lidze pod względem strzelonych bramek. Z 61 golami na koncie ustąpił jedynie dwóm zdecydowanym liderom zmagań: Wierzycy Pelplin i Żuławom Nowy Dwór Gdański.

A Klasa

Na tym poziomie ziemia kościerska reprezentowana była w minionym sezonie najliczniej, ale i niestety najsłabiej. Po 24 kolejkach bezpieczny byt w lidze zapewniło sobie tylko KS Grabowo, które na letnią przerwę udało się z 5 miejsca w tabeli. Pozostałym poszło już zdecydowanie gorzej, choć na słowa uznania zasługuje przede wszystkim Santana Wielki Klincz. Po rundzie jesiennej zespół ten z 8 wywalczonymi punktami zajmował przedostatnią pozycję w stawce. Na wiosnę stojący pod ścianą piłkarze wzięli się w garść dokładając do tej puli kolejne 20 oczek! To pozwoliło im opuścić strefę spadkową, a i niewiele zabrakło, by uniknęli baraży. Ostatecznie nie udało się jednak i w najbliższą sobotę oraz wtorek czeka ich jeszcze bój o prawo gry w A Klasie w przyszłym sezonie. Rywala poznają w czwartek.

Tyle szczęścia, a najpewniej i ambicji oraz umiejętności nie mieli już zawodnicy z Huraganu Nowe Polaszki oraz Gwiazdy Karsin, które poszły w dokładnie przeciwnym kierunku. Huragan do 14 punktów po rundzie jesiennej dorzucił zaledwie 9 i w efekcie spadł na finiszu na przedostatnią pozycję. Najboleśniejszy upadek zanotowała jednak Gwiazda. Karsinianie na półmetku zdawali się być solidną marką, co potwierdzało wysokie, szóste miejsce w tabeli. Wiosna to już wręcz katastrofa, zaledwie pięć punktów i w efekcie spadek na 11, niestety spadkową lokatę.

B Klasa

W najniższej z możliwych lig grały kolejne dwa zespoły z powiatu kościerskiego i podobnie jak w przypadku A Klasy – nie popisały się. Rezerwy zdegradowanego już Huraganu Nowe Polaszki zajęły ostatnie miejsce w gr. V, notując zaledwie jedną wygraną w 22 ligowych meczach. Podobny bilans (jedna wygrana, tyle że w 18 kolejkach) mają zawodnicy KS Dziemiany, którzy z kolei okazali się czerwoną latarnią tego sezonu w grupie VI. Tu spadków już jednak nie ma więc w przyszłym roku może być tylko lepiej.

Bartek Gruba
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Koscierski.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości