Trzecie zwycięstwo w drugiej części sezonu zanotowały zawodniczki KS Kościerzyna. Przed własną publicznością pokonały drużynę SMS ZPRP Kalisz.
Podopieczne Dariusza Męczykowskiego z pewnością chciały się zrehabilitować za wyjazdową porażkę w starciu z MKS Oknoplast Gniezno. Już w pierwszych minutach kościerzynianki zaczęły nadawać ton grze. Po pięciu minutach zawodów prowadziły już 5:1. Przyjezdne wprawdzie próbowały zniwelować tę stratę, ale znakomita postawa gospodyń nie pozwoliła im na to. Na dziesięć minut przed końcem pierwszej połowy nasza drużyna prowadziła 11:7. Jak się okazało, kilkubramkowego prowadzenia nie oddała już do końcowej syreny. Pierwsza połowa zakończyła się zwycięstwem KS Kościerzyna 16:12.
W drugiej części zawodów obraz gry nie uległ zmianie. Nadal w natarciu były miejscowe. Szczypiornistki z Kalisza próbowały odwrócić losy tego spotkania, ale świetnie dysponowane podopieczne trenera Męczykowskiego niczym nie dały się zaskoczyć. Ostatecznie mecz zakończył się zdecydowanym zwycięstwem naszej ekipy 33:24.
- Sytuacja w tabeli jest coraz ciekawsza i korzystna dla nas, gdyż po dzisiejszym zwycięstwie Poznania nad Dopiewem, mamy tylko punkt straty do trzeciego miejsca, które może być premiowane awansem do Ligi Centralnej. I o to będziemy walczyć. Zespół jest w dobrych klimatach, jest skonsolidowany i z dnia na dzień, z meczu na mecz coraz lepiej gra. Czasem brakuje nam kropki nad i, ale naszym celem jest awans o poziom wyżej i chcemy ten cel osiągnąć - podsumował Dariusz Męczykowski.
Najwięcej bramek dla KS Kościerzyna zdobyła Wiktoria Nowak, która mecz zakończyła z dorobkiem 7 trafień.
Kolejny mecz nasza drużyna rozegra w weekend 9-10 marca. Czeka ją wyjazdowe spotkanie, podczas którego rywalem będzie SMS ZPRP Płock I.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze