Drugie zwycięstwo w tym sezonie zanotowały szczypiornistki KS Kościerzyna. W wyjazdowym meczu podopieczne Dariusza Męczykowskiego pokonały MTS Kwidzyn. Był to ostatni mecz kościerskiej drużyny w tej części sezonu. Szczypiornistki powrócą na parkiet na początku przyszłego roku.
Zawodniczki kościerskiej drużyny nie miały łatwego zadania, ponieważ rozgrywały mecz na wyjeździe z drużyną, która w ligowej tabeli była wyżej sklasyfikowana od naszego zespołu. Ponadto, początek sezonu dla podopiecznych trenera Dariusza Męczykowskiego nie należał do najlepszych. Na cztery rozegrane spotkania, nasza ekipa mogła się pochwalić tylko jednym zwycięstwem odniesionym na wyjeździe przeciwko SMS ZPRP I Kalisz 32:23.
Starcie z drużyną z Kwidzyna pokazało jednak, że kościerskie szczypiornistki zaczynają wchodzić na właściwe tory. Od początku spotkania to nasza drużyna narzuciła własny styl gry rywalkom. Dyktowała warunki zarówno w defensywie, jak i grze ofensywnej. Nic więc dziwnego, że z upływem czasu przewaga drużyny z Kaszub była coraz bardziej wyraźna. W efekcie, pierwsza połowa zakończyła się zwycięstwem KS Kościerzyna 15:10.
Druga połowa nie przyniosła radykalnych zmian. Nadal w przysłowiowym gazie były kościerzynianki i ani przez chwilę nie zamierzały dać szans na odniesienie zwycięstwa przeciwnej drużynie. Znakomicie na parkiecie prezentował się duet Wiktoria Nowak i Nikola Męczykowska, które wspólnie zdobyły dla swojego zespołu aż 19 bramek. 10 miała na swoim koncie Nowak, a z jednym trafieniem mniej spotkanie kończyła Męczykowska. Ostatecznie nasza drużyna zanotowała zasłużone zwycięstwo 35:21. Satysfakcji z wygranej nie krył Dariusz Męczykowski.
- Wygraliśmy z MTS Kwidzyn po bardzo pięknym i emocjonującym meczu. Po bardzo ciężkim okresie podnieśliśmy się i walczyliśmy do samego końca na parkiecie, co odzwierciedla wysoki wynik. Ciężkie treningi i trenerskie wsparcie dało dużo siły moim zawodniczkom. Jestem z nich wspólnie z moim asystentem bardzo dumny. Wierzymy, że w tym sezonie osiągniemy jeszcze wiele zwycięstw. W tym roku był to nasz ostatni mecz, ale się nie zatrzymujemy i dalej mocno trenujemy, aby w drugiej części sezonu zaprezentować jak najlepszą formę i wygrać wszystkie mecze – podsumował występ w Kwidzynie Dariusz Męczykowski.Reklama
Dodajmy, że pierwszą część sezonu zawodniczki z Kościerzyny kończą z dorobkiem 2 zwycięstw oraz 3 porażek, co daje im 7pozycję w tabeli. Na parkiet powrócą na początku 2024 roku.
Fot. Archiwum klubu
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze