Około 300 wolontariuszy z terenu powiatu kościerskiego zbierało fundusze na pomagającą dzieciom i osobom starszym orkiestrę Jurka Owsiaka. Mieszkańcy jak co roku byli hojni i nie żałowali grosza.
Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy zagrała w całym kraju już po raz 21. Z informacji z oficjalnej strony internetowej wynika, że do tej pory udało się zebrać już prawie 40 milionów złotych na pomoc najmłodszym i najstarszym pacjentom. Swoją cegiełkę, jak co roku, dołożyła także Kościerzyna.
- Przekroczyliśmy kwotę 59 tysięcy złotych i wciąż liczymy. Jestem bardzo dumny, że udało nam się pobić ubiegłoroczny rekord. To dzięki ofiarności ludzi i zaangażowaniu wszystkich ludzi w sztabie wszystko przebiegło bez większych komplikacji - mówi szef kościerskiego sztabu, Jan Dittrich.
Tradycyjnie kościerzynianie wzięli udział w licytacjach na antenie Telewizji Kaszuby oraz na kościerskim rynku. Tam też odbył się szereg koncertów, podczas których uczestnicy imprezy świetnie się bawili.
- Jestem bardzo zadowolony z występów na scenie. Wiele pozytywnych opinii słyszałem o zespole "Łydka Grubasa" z Olsztyna, który zapowiedział, że ich pierwsza wizyta w Kościerzynie na pewno nie będzie ostatnią - dodaje Jan Dittrich.
Najważniejsza tego dnia była jednak zbiórka pieniędzy. Od rana w całym mieście, jak i na terenie powiatu kilkuset wolontariuszy kwestowało na rzecz inicjatywy Jurka Owsiaka. O ich bezpieczeństwo dbały służby mundurowe.
- Policjanci dbają o spokój, ład i porządek na terenie miasta, tym bardziej, że jest tak duża liczba zbierających pieniądze wolontariuszy. Jak co roku przekazaliśmy także na licytację naszą maskotkę - słonika "Popo"- mówi Janusz Matrejek, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kościerzynie.
W tym roku zaostrzone zostały przepisy odnośnie przygotowania ochotników. Każdy z nich musiał wypełnić szczegółowy kwestionariusz, a także przejść szkolenie przeprowadzone przez miejscowych stróży prawa.
- Kilka dni temu przeprowadziliśmy szkolenie, podczas którego, uczyliśmy bezpiecznego zachowania się podczas zbiórki, między innymi uczulaliśmy aby nie wchodzili oni w miejsca zagrożone, takie jak ciemne bramy, klatki schodowe itp. Miało ono na celu zwiększenie poziomu bezpieczeństwa wszystkich uczestników imprezy - dodaje Janusz Matrejek.
Tradycyjnie, kościerskie pomaganie zakończyło światełko do nieba, podczas którego niebo nad miastem rozświetliły setki sztucznych ogni.
Wydarzenie zorganizowane zostało przez Centrum Kultury i Sportu w Kościerzynie przy współpracy z Starostwem Powiatowym.
Justyna Marszk
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze