231. rocznicę uchwalenia Konstytucji 3 Maja oraz Święto Najświętszej Marii Panny Królowej Polski uczciły we wtorek oficjalne delegacje i mieszkańcy Kościerzyny. Uroczystości tradycyjnie rozpoczęły się pod pomnikiem Józefa Wybickiego.
3 maja to szczególna data w kalendarzu Polaków. Tego dnia w całym kraju uroczyście obchodzona jest rocznica uchwalenia Konstytucji z 1791 roku - pierwszej w Europie i drugiej na świecie. Nie inaczej było w Kościerzynie.
W Kościerzynie uroczyste gminno-powiatowe obchody w dniu 3 maja rozpoczęły się złożeniem pamiątkowych wiązanek przed pomnikiem Józefa Wybickiego. Stamtąd poczty sztandarowe w towarzystwie orkiestry Begama i mieszkańców miasta barwnym korowodem przemaszerowali na plac św. Jana Pawła II, gdzie wzięli udział w uroczystej mszy św.
Okoliczne przemówienie wygłosiła tam również Przewodnicząca Rady Miasta Kościerzyna Helena Kaszubowska-Nitz
- Sprowadza nas tutaj, na plac św. Jana Pawła II, dzisiejsze święto, które jest jednocześnie świętem kościelnym i świętem narodowym. Te święta są nierozerwalnie ze sobą złączone. Bogurodzica, Nasza matka, ostoja wolności naszej Ojczyzny w dniu 3 maja jest szczególnie czczona. 3 maja 1791 r. dla narodu polskiego był dniem świetności. Sejm czteroletni rozpoczął reformy: wzmocnił suwerenność i stabilność Rzeczypospolitej Obojga Narodów, zniósł godzące w bezpieczeństwo państwa liberum veto i wolną elekcję. Twórcy ustawy zadbali też o reformę wymiaru sprawiedliwości, miastom nadali nowe prawa, poszerzyli również krąg ludzi odpowiedzialnych za losy Ojczyzny, przyznając stanowi mieszczańskiemu nowe prawa i obowiązki. Pod opiekę „prawa i rządu krajowego" wzięli ludność wiejską. Powołując armię, do której tradycji nawiązuje obecne Wojsko Polskie, stworzyli fundament pod budowę nowoczesnych sił zbrojnych. Ustawa zasadnicza, którą wprowadzili Polacy była pierwszą w Europie, a drugą na świecie, jak pisał ks. Piotr Skarga: „Była dla Polaków Bożą iskrą oraz świadectwem tego, że narodowa zgoda zawsze buduje, a miłość rodzi zgodę, a bez zgody miłości być nie może" - podkreślała Helena Kaszubowska-Nitz.
- Nie dane nam było się nią długo cieszyć, została obalona przez zdradę i podstęp Targowiczan. Nie udało się do niej powrócić, ponieważ słaba Rzeczpospolita szlachecka upadła w 1795 r. i na 123 lata została wymazana z mapy Europy. Dzisiejsza 231. rocznica uchwalenia Konstytucji skłania nas do refleksji i zadumy. Każdy Polak musi sobie odpowiedzieć na pytanie, czy zależy mu na ojczystym kraju, na tradycji, dokonaniach naszych przodków, kulturze i patriotyzmie? Czy w głębi serca każdego z nas tkwi miłość do ojczyzny bez względu na jej trudności i problemy? Czy wykazujemy determinację w tym, aby przekazać młodemu pokoleniu należytą wiedzę i prawdę o naszej Ojczyźnie? O dokonaniach wszystkich ludzi bez względu na przynależność polityczną, którym zależało na Polsce - kontynuowała.
- Czy każdy z nas korzystał ze wskazań wielkiego Polaka Ojca Św. Jana Pawła II, że wolności nie można tylko posiadać, nie można jej zużywać. „Trzeba ją stale zdobywać i tworzyć". Jako naród mamy szansę trwać przez dalsze wieki, jeżeli wyrzucimy z siebie waśnie, jeśli wszystkim nam zależeć będzie na rozwoju Polski, na rozwoju każdego skrawka ziemi, na którym żyjemy. 1 maja minęło 18 lat od momentu wstąpienia Polski do Unii Europejskiej. Ten czas przyniósł miastu wiele pozytywnych zmian. Dużą rolę w tym względzie odegrały dostępne fundusze unijne. Poprawie uległa nie tylko infrastruktura techniczna. Zmiany nastąpiły również w sferze społecznej, poprawiając jakość życia mieszkańców. Jako członkowie Unii Europejskiej nie zapominajmy jednak o słowach kardynała Stefana Wyszyńskiego „Możemy mieć szacunek dla wielu zdobyczy innych narodów, ale wierności ślubowaliśmy naszej polskiej Ojczyźnie. I tej wierności Ojczyźnie polskiej, kulturze narodowej, kulturze chrześcijańskiej w naszej polskiej ziemi dochowamy! Na każdym kroku walczyć będziemy o to, aby Polska Polską była! Aby w Polsce po polsku się myślało!" Niech dzisiejsze obchody kolejnej rocznicy 3 maja na trwałe wpiszą się w te słowa - podsumowała.
O godzinie 14. rozpocznie się z kolei Piknik Rodzinny i Strzelanie 3-cio Majowe z Kurkowym Bractwem Strzeleckim w Centrum Kultury Kaszubskiej "Strzelnica". Tegoroczny Piknik Patriotyczny, który jest nierozłącznym elementem kościerskich obchodów z okazji 3 Maja, będzie wyjątkowy. Poza tradycyjnym Strzelaniem 3 Majowym z Kurkowym Bractwem Strzeleckim, warsztatami tematycznymi, czy konkursami i zabawami dla dzieci, w tym roku przygotowano nie lada niespodziankę dla uczestników festynu. Na pikniku pojawią się także nasi goście z Ukrainy, którzy chcąc odwdzięczyć się mieszkańcom Kościerzyny za przyjęcie ich pod swój dach i schronienie, zaprezentują swoją kuchnię ukraińską.
Z pewnością będzie można nie tylko zobaczyć, jak przygotowuje się najsłynniejszy barszcz ukraiński, ale też spróbować tego i innych specjałów kuchni zza wschodniej granicy. Ten piknik ma być integracją społeczności polskiej i ukraińskiej.
Wszystkich potraw będzie można skosztować za darmo!
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jeśli to przemówienie pani Kaszubowskiej-Nitz jest wiernie przelane na papier (ekran monitora), to wypada tylko złożyć gratulacje i głęboko się pokłonić. Jest w nim zwieźle podana cała esencja tego, z czym Polska się borykała, o co walczyła i do czego dążyła. Wbrew tej wewnętrznej, antypolskiej bandzie wysługującej się od wieków i obecnie Prusakom (Niemcom) i Sowietom. A wisienką na torcie jest wspomnienie wielkiego polskiego patrioty i wybitnego polskiego nacjonalisty (dla bandy komunistów i miernot proniemieckich to określenie, z powodu braku elementarnej wiedzy, ma konotacje pejoratywne) Prymasa Tysiąclecia kard. Stefana Wyszyńskiego. To On był jednym z głównych architektów polskości i polskiej racji stanu po II wojnie światowej.
Jeśli to przemówienie pani Kaszubowskiej-Nitz jest wiernie przelane na papier (ekran monitora), to wypada tylko złożyć gratulacje i głęboko się pokłonić. Jest w nim zwieźle podana cała esencja tego, z czym Polska się borykała, o co walczyła i do czego dążyła. Wbrew tej wewnętrznej, antypolskiej bandzie wysługującej się od wieków i obecnie Prusakom (Niemcom) i Sowietom. A wisienką na torcie jest wspomnienie wielkiego polskiego patrioty i wybitnego polskiego nacjonalisty (dla bandy komunistów i miernot proniemieckich to określenie, z powodu braku elementarnej wiedzy, ma konotacje pejoratywne) Prymasa Tysiąclecia kard. Stefana Wyszyńskiego. To On był jednym z głównych architektów polskości i polskiej racji stanu po II wojnie światowej.