Reklama

Kościerzyna. Sytuacja sądu wciąż niepewna

Sześcioosobowa grupa przedstawicieli kościerskich samorządów wybrała się w środę do Warszawy, na spotkanie z parlamentarzystami, w sprawie planowanej reformy sądownictwa. Mimo, iż minister sprawiedliwości powrócił do pomysłu rozporządzenia, zgodnie z którym Sąd Rejonowy w Kościerzynie zostanie zlikwidowany, to szansa na pomyślne rozwiązanie sprawy, z punktu widzenia małych sądów, wciąż istnieje.

Planowana reforma sądów powszechnych od kilku miesięcy budzi ogromne kontrowersje. Samorządowcy z terenu całego kraju protestują przeciwko działaniom Ministra Sprawiedliwości Jarosława Gowina.

W środę spotkanie w sali kolumnowej Sejmu RP wybrali się przedstawiciele z blisko 80 powiatów z całego kraju. Nie zabrakło również kościerskich samorządowców. Do stolicy przyjechali: Piotr Lizakowski, starosta kościerski, przewodniczący rady powiatu Kazimierz Maszk, burmistrz Zdzisław Czucha, przewodniczący rady miasta Piotr Słomiński, radny Paweł Liedtke oraz szef powiatowego oddziału Polskiego Stronnictwa Ludowego Stanisław Małachowski.

Samorządowcy wraz z posłami z Polskiego Stronnictwa Ludowego rozmawiali o przyszłości małych i średnich sądów, które zgodnie z nowym projektem rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości, mają zostać zlikwidowane. Powrócono bowiem do projektu, który przewiduje, że wszystkie placówki, poniżej 10 etatów sędziowskich zostaną rozwiązane, a nie jak mówił poprzedni projekt poniżej ośmiu etatów.

Celem spotkania miało być wypracowanie wspólnych działań na rzecz zmian w systemie sądownictwa. PSL złożyło bowiem wniosek do Trybunału Konstytucyjnego o zbadanie tego, czy sposób znoszenia sądów w drodze rozporządzenia jest zgodny z konstytucją.

Dodatkowo, członkowie PSL-u, stowarzyszenia AMICI CURIAE, stowarzyszenia Sędziów Polskich IUSTITIA i samorządowcy, w ramach Inicjatywy Ustawodawczej, zamierzają zebrać 100 tysięcy podpisów, aby przygotowano obywatelski projekt ustawy o okręgach sądowych sądów powszechnych oraz o zmianie ustawy Prawo o ustroju sądów powszechnych.

- Jeśli ta inicjatywa ustawodawcza przejdzie, a ustawa zostanie przegłosowana przez parlamentarzystów, to tworzenie i znoszenie sądów, będzie możliwe jedynie za pomocą ustawy, a nie jak to było do tej pory w drodze rozporządzenia. To daje szanse Sądowi Rejonowemu w Kościerzynie na utrzymanie. Sądzę, że bez problemu zbierzemy wymaganą ilość podpisów, jednak wszystkich proszę o wsparcie naszej inicjatywy. Już 15 lipca w całym kraju zostaną wystawione listy, na których będzie można złożyć swój podpis - mówi Paweł Liedtke.

Swoje podpisy składać można także przez internet. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są na stronie internetowej Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej . Projekt uchwały obywatelskiej, wraz z listą dostępny jest także na stronie PSL

Jeśli uda się zebrać konieczną liczbę podpisów to szansa na zaniechanie reformy sądów jest ogromna. Prawie wszystkie ugrupowania w parlamencie są bowiem przeciw projektowi rozporządzenia. Poparcie ustawy zapowiadają parlamentarzyści z Sojuszu Lewicy Demokratycznej, Polskiego Stronnictwa Ludowego, Ruchu Palikota, Prawa i Sprawiedliwości, a nawet część członków Platformy Obywatelskiej.

Środowe spotkanie było też okazją dla kościerskich samorządowców do złożenia pisemnego protestu na ręce Wicepremiera Waldemara Pawlaka oraz Przewodniczącego klubu parlamentarnego PSL, Jana Burego.

- Oprócz aktywnej dyskusji, postanowiliśmy, jako jedyni z przedstawicieli blisko 80 samorządów, zabezpieczyć swoje interesy składając pismo do władz PSL. Prosimy w nim o wsparcie i rozsądek, wyrażamy swoją dezaprobatę wobec działań ministra Gowina. Pamiętajmy o tym, że planowane zmiany dotkną wiele polskich powiatów, w których mieszka ponad pięć milionów ludzi - mówi Piotr Lizakowski.

Na tym jednak jeszcze nie koniec starań lokalnych władz. W ubiegłym miesiącu Rada Miasta Kościerzyna wystosowała apel do ministra o doetatyzowanie kościerskiego sądu, aby zwiększyć liczbę pracujących w nim sędziów, aby zapobiec likwidacji placówki, w której obecnie zatrudnionych jest ośmiu sędziów. Wysłanie pisma odniosło już pierwsze skutki.

- Prezes Sądu Okręgowego w Gdańsku złożył wniosek o zwiększenie etatów w naszym sądzie, argumentując go tym, że od wielu lat pracujący w nim sędziowie są przeciążeni i rozpatrują znacznie więcej spraw niż wynosi średnia krajowa - mówi Paweł Liedtke.

Na chwilę obecną nie wiadomo, czy wielotorowa działalność kościerskich samorządowców odniesie skutek i sąd pozostanie w Kościerzynie. Jeśli ich działania nie przyniosą zamierzonego skutki to od pierwszego stycznia 2013 roku, sąd rejonowy w Kościerzynie stanie się filią zamiejscową kartuskiej placówki.

Justyna Marszk
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości