W meczu VII kolejki I ligi szczypiorniści Vetrexu Sokół Kościerzyna pokonali Gaz-System Pogoń Szczecin 26:20. Choć po pierwszej połowie spotkania kościerski zespół pewnie prowadził, to w drugiej części meczu walka była bardzo wyrównana.
Pogoń przyjechała na Kaszuby w roli faworyta. Szczecinianie byli jedynym niepokonanym zespołem w lidze, zaś podopieczni Igora Stankiewicza mieli za sobą fatalny występ i wysoką porażkę z GSPR Gorzów Wielkopolski.
Spotkanie jak na hit kolejki nie zawiodło. Skoncentrowani gospodarze lepiej weszli w pierwsze minuty meczu i wyszli na prowadzenie. Z rytmu nie wybiła ich nawet kontuzja lewoskrzydłowego Adama Lisiewicza, ani świetna postawa Jacka Wardzińskiego, w ubiegłym sezonie jeszcze szczypiornisty Sokoła, teraz już czołowej postaci Pogoni. To on dał przyjezdnym sygnał do podjęcia walki, ale na szczęście miejscowi nie oddali inicjatywy i nie pozwolili przeciwnikowi odrobić strat.
Szczelne ustawienie w defensywie, kapitalne interwencje Sibigi i błędy szczecinian sprawiły, że po 20 minutach gry Sokół prowadził pewnie 8:2. Ostatnie 10 minut gry było już zdecydowanie bardziej wyrównane, ale miejscowi i tak podwyższyli jeszcze bramkową zaliczkę do ośmiu trafień i na przerwę schodzili z bezpiecznym wynikiem 13:5
Przez pierwsze dziesięć minut drugiej odsłony tego pojedynku gra była wyrównana i gospodarze spokojnie kontrolowali wynik. Stan bramkowy kościerzynian zatrzymał się jednak na 17 trafieniach. Goście zaczęli natomiast seryjnie trafiać i w krótkim czasie zniwelowali straty do zaledwie trzech bramek.
Przy 17:14 Sokół na szczęście się obudził i znów zaczął punktować. Cudów między słupkami dokonywał zaś Sibiga. Niemoc zawodników Pogoni i kilka ważnych i co najważniejsze celnych rzutów gospodarzy sprawiła, że na siedem minut przed końcem zaliczka bramkowa ponownie wzrosła do sześciu bramek (23:17).
Finał zawodów, mimo dość nerwowej atmosfery i m.in. dwóch czerwonych kartek dla Janusiewicza i Boneczki, nie odwrócił już losów tego pojedynku. Oba teamy dorzuciły po trzy bramki i hit kolejki zakończył się zasłużonym triumfem Sokoła 26:20.
Sokół Kościerzyna - Pogoń Szczecin 26:20 (13:5)
Bartek Gruba
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze