Podczas ostatniej sesji Rady Miasta Kościerzyna sporo uwagi poświęcono sytuacji w Ukrainie. Radni byli jednomyślni w sprawie udzielenia jak najszerszej pomocy uchodźcom, szczególnie tym, którzy przybywają do Kościerzyny. Nie zabrakło jednak personalnych przepychanek z politycznymi wątkami.
Kościerscy rajcy spotkali się na sesji Rady Miasta w momencie, gdy agresja wojsk rosyjskich na Ukrainę stała się faktem, a pierwsi uchodźcy dotarli na teren powiatu kościerskiego i samej Kościerzyny.
- Sytuacja za naszą wschodnią granicą jest dramatyczna. Doszło do tego, co nigdy nie powinno się zdarzyć. Nikt nie zakładał, że Rosja zaatakuje Ukrainę. W momencie agresji od razu podjęliśmy próby skontaktowania się z naszymi przyjaciółmi z partnerskiego miasta Pryluki, ale na maile nie otrzymaliśmy odpowiedzi, a próby połączenia telefonicznego od razu były zrywane. Dopiero po kilku dniach taki kontakt się udał. Dowiedzieliśmy się, że Pryluki są otoczone przez wojska rosyjskie. Wiemy też, że część przedstawicieli naszego partnerskiego miasta, którzy mieli okazję odwiedzić Kościerzynę, opuściło Pryluki. Zadeklarowaliśmy pomoc, czego dowodem jest budynek KOSiR, gdzie schronienie znaleźli uchodźcy. Do naszych mieszkańców będziemy apelować o tzw. pomoc celowaną, szczególnie dla tych uchodźców, którzy przebywają w Kościerzynie. Musimy się też przygotować na pomoc długofalową – powiedział Michał Majewski, burmistrz Kościerzyny.
Radny Kazimierz Stoltmann, przypomniał, że kościerski samorząd partnerskie stosunki z Prylukami utrzymuje od prawie 20 lat.
- Zawsze wspieraliśmy naszych partnerów, tak było chociażby w czasie „Pomarańczowej Rewolucji”. Myślę, że teraz również przydałby się taki oficjalny wyraz solidarności z mieszkańcami Pryluk. Powinniśmy też zakreślić konkretne cele pomocy np. zapewnienie bytu rodzinom z tego miasta. Jesteśmy im to winni. To, co się dzieje za naszą wschodnią granicą, to nie jest film. To jest rzeczywistość – podkreślił radny Stoltmann.
Z kolei radny Tomasz Dargacz nawiązał do wystąpienia burmistrza Michała Majewskiego.
- Serce pęka, gdy się na to patrzy. Przepraszam, że w takim momencie, ale nie zgodzę się z burmistrzem w sprawie tego, że nikt nie zakładał takiego scenariusza. W Polsce byli politycy prawicy, którzy już w roku 2008, 2010 oraz 2014 przewidywali, że coś takiego może nastąpić. Jednak byli wyśmiewani i krytykowani. Premier w ostatnich miesiącach jeździł po całej Europie i przestrzegał, pokazując zdjęcia z granicy rosyjsko-ukraińskiej, ale wroga widziano w Polsce. A teraz wiadomo, gdzie jest wróg, i dzisiaj musimy przeżywać to, co przeżywamy – stwierdził Tomasz Dargacz.
Na te słowa zareagował zdecydowanie radny Tomasz Szala.
- Myślę, że to nie jest ani miejsce ani pora, aby nawiązywać do bieżącej polityki. Jeśli mówi pan o cytatach i wypowiedziach, to można również znaleźć i takie, w których niektórzy politycy bardzo nieprzychylnie wypowiadali się o Unii Europejskiej. A dzisiaj jednoznacznie widać, że UE, podobnie jak NATO, są gwarantem naszego bezpieczeństwa – mówił Tomasz Szala.
W odpowiedzi radny Dargacz stwierdził, że żaden polski rząd nie był agresorem w stosunku do UE.
- To jest chyba oczywiste. Jedynym agresorem jest Putin. Tu nie ma żadnej analogii i porównania – odpowiedział Tomasz Dargacz.
- Pan radny chyba usłyszał to, co chciał usłyszeć. Ja mówię o wypowiedziach, w których czołowi politycy nieprzychylnie mówili o UE, a moim celem było to, aby dramatycznej sytuacji w Ukrainie nie sprowadzać do bieżącej polityki – zakończył dyskusję radny Szala.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
"A dzisiaj jednoznacznie widać, że UE, podobnie jak NATO, są gwarantem naszego bezpieczeństwa". Doprawdy trudno słuchać wynurzeń tego Szali. Ciekawe czy ten radny ma świadomość tego co wygaduje. Właśnie wczoraj byliśmy świadkami jak NATO chce nas wepchnąć w wojnę z Rosją. Nasi "sojusznicy" pozostawili nam "wolny wybór", co do przekazania broni ofensywnej, czyli naszych samolotów MIG-29 na Ukrainę. (Żadne państwo NATO, nie przekazało do tej pory Ukrainie broni ofensywnej). A kiedy nasz rząd odparł, że przekaże te polskie samoloty do bazy NATO w Ramstein w Niemczech i niech NATO dalej je przekazuje na Ukrainę, to Pentagon okazał zaskoczenie i oburzenie pomysłem "polskich partnerów" i stwierdził, że NATO nie będzie się wikłać w wojnę z Rosją, bo jest to zbyt niebezpieczne. Ale Polskę nasi "sojusznicy" chcieli uwikłać w tę wojnę. Dzisiaj przyjeżdża do Polski lewaczka Kamala Harris, piastująca urząd wiceprezydenta USA. Dalej będzie pewnie namawiać "polskich przyjaciół" do bardziej "zdecydowanych działań" w związku z wojną. A co do UE, to jest to taki "gwarant", że na dzisiaj Polska szacuje swoje zaangażowanie na rzecz pomocy dla uchodźców z Ukrainy na 10 mld zł rocznie. Cytat: "Wstępne szacunki dotyczące kosztów przyjęcia przez Polskę uchodźców z Ukrainy wskazują, że rocznie przy milionie osób dochodzimy nawet do 10 mld zł. Natomiast będziemy mieć tych osób znacznie więcej - powiedział wiceszef MSZ Paweł Jabłoński". A wiesz Szala jaką kwotą UE chce nas wspomóc w tej kwestii? Pewnie nie wiesz. To informuję Cię, że kwotą 0,5 mld zł. Tyle zaoferowali nasi "przyjaciele" z UE. Pomijam to, że nasi europejscy "partnerzy" blokują należne nam pieniądze z Funduszu Odbudowy. Przypomnę, że na lata 2021–2027 dla Polski przewidziano 105 mld euro z tego funduszu. I nie zamierzają tych pieniedzy odblokować nawet w takiej sytuacji jaką mamy obecnie. Mało tego, dzisiaj Parlament Europejski przyjąć ma kolejną rezolucję. W kogo wymierzoną? W Rosję, Bialoruś? Nie. W Polskę. Szykują nam kolejne sankcje za "nie przestrzeganie praworządności". W tej kadencji Parlament Europejski odbył 41 debat i rezolucji uderzających w Polskę, ochoczo współpracując w tym czasie z Putinem. M.in. za nie przyjmowanie uchodźców. Ale to Polska pokazała właśnie teraz na czym polega przyjmowanie uchodźców, których odróżnić należało od migrantów ekonomicznych. A wiesz Szala kto w ogóle finansuje Rosji wojnę na Ukrainie? Też pewnie nie wiesz. To informuję Cię, że państwa UE, które codziennie zasilają kasę Putina kwotą 600 mln euro z tytułu zapłaty za surowce. 600 mln euro dziennie, za które Putin morduje niewinnych ludzi. Myślę, że Rada Miasta Kościerzyna powinna podjąć uchwałę, zakazującą Ci wprowadzanie opinii publicznej w błąd.
"A dzisiaj jednoznacznie widać, że UE, podobnie jak NATO, są gwarantem naszego bezpieczeństwa". Doprawdy trudno słuchać wynurzeń tego Szali. Ciekawe czy ten radny ma świadomość tego co wygaduje. Właśnie wczoraj byliśmy świadkami jak NATO chce nas wepchnąć w wojnę z Rosją. Nasi "sojusznicy" pozostawili nam "wolny wybór", co do przekazania broni ofensywnej, czyli naszych samolotów MIG-29 na Ukrainę. (Żadne państwo NATO, nie przekazało do tej pory Ukrainie broni ofensywnej). A kiedy nasz rząd odparł, że przekaże te polskie samoloty do bazy NATO w Ramstein w Niemczech i niech NATO dalej je przekazuje na Ukrainę, to Pentagon okazał zaskoczenie i oburzenie pomysłem "polskich partnerów" i stwierdził, że NATO nie będzie się wikłać w wojnę z Rosją, bo jest to zbyt niebezpieczne. Ale Polskę nasi "sojusznicy" chcieli uwikłać w tę wojnę. Dzisiaj przyjeżdża do Polski lewaczka Kamala Harris, piastująca urząd wiceprezydenta USA. Dalej będzie pewnie namawiać "polskich przyjaciół" do bardziej "zdecydowanych działań" w związku z wojną. A co do UE, to jest to taki "gwarant", że na dzisiaj Polska szacuje swoje zaangażowanie na rzecz pomocy dla uchodźców z Ukrainy na 10 mld zł rocznie. Cytat: "Wstępne szacunki dotyczące kosztów przyjęcia przez Polskę uchodźców z Ukrainy wskazują, że rocznie przy milionie osób dochodzimy nawet do 10 mld zł. Natomiast będziemy mieć tych osób znacznie więcej - powiedział wiceszef MSZ Paweł Jabłoński". A wiesz Szala jaką kwotą UE chce nas wspomóc w tej kwestii? Pewnie nie wiesz. To informuję Cię, że kwotą 0,5 mld zł. Tyle zaoferowali nasi "przyjaciele" z UE. Pomijam to, że nasi europejscy "partnerzy" blokują należne nam pieniądze z Funduszu Odbudowy. Przypomnę, że na lata 2021–2027 dla Polski przewidziano 105 mld euro z tego funduszu. I nie zamierzają tych pieniedzy odblokować nawet w takiej sytuacji jaką mamy obecnie. Mało tego, dzisiaj Parlament Europejski przyjąć ma kolejną rezolucję. W kogo wymierzoną? W Rosję, Bialoruś? Nie. W Polskę. Szykują nam kolejne sankcje za "nie przestrzeganie praworządności". W tej kadencji Parlament Europejski odbył 41 debat i rezolucji uderzających w Polskę, ochoczo współpracując w tym czasie z Putinem. M.in. za nie przyjmowanie uchodźców. Ale to Polska pokazała właśnie teraz na czym polega przyjmowanie uchodźców, których odróżnić należało od migrantów ekonomicznych. A wiesz Szala kto w ogóle finansuje Rosji wojnę na Ukrainie? Też pewnie nie wiesz. To informuję Cię, że państwa UE, które codziennie zasilają kasę Putina kwotą 600 mln euro z tytułu zapłaty za surowce. 600 mln euro dziennie, za które Putin morduje niewinnych ludzi. Myślę, że Rada Miasta Kościerzyna powinna podjąć uchwałę, zakazującą Ci wprowadzanie opinii publicznej w błąd.