Wydatki wyższe niż dochody - tak w skrócie można opisać projekt uchwały budżetowej przygotowany przez zarząd powiatu kościerskiego. Kilka tygodni temu dokument negatywnie zaopiniowała Regionalna Izba Obrachunkowa, dziś przyszłoroczny budżet odrzucili radni powiatowi. Co dalej?
Za przyszłorocznym budżetem opowiedziało się czterech radnych, pięciu rajców wstrzymało się od głosu, a dziesięciu było przeciw proponowanemu projektowi. Wynik głosowania dla większości uczestników poniedziałkowej sesji Rady Powiatu Kościerskiego nie stanowił większego zaskoczenia.
- Głosowaliśmy za odrzuceniem projektu budżetu, bo posiadał on poważną wadę prawną - wyjaśnia Zbigniew Kucki, radny powiatu kościerskiego. - Po prostu się nie bilansował. Wydatki o ponad dwa miliony złotych przewyższały dochody. To świadczy o nie przygotowaniu dokumentu. Odpowiada za to zarząd powiatu kościerskiego.
Jeżeli radni nie dojdą do porozumienia i do 31 stycznie nie uchwalą uchwały budżetowej, budżet zaplanuje im Regionalna Izba Obrachunkowa. Przewodniczący zarządu zapewnia, że w tej sytuacji to najlepsze rozwiązanie.
- Dzięki temu będziemy mieli możliwość otrzymania dofinansowania z budżetu państwa - mówi Piotr Lizakowski, starosta kościerski. - Przypomnę, że powiat wykonuje bardzo wiele zadań zleconych, na których realizację nie otrzymuje wystarczającej ilości środków.
Radni opozycji w przyszłość patrzą mniej optymistycznie. - Jeżeli RIO będzie uchwalało budżet, to nie obejdzie się bez drastycznych cięć wydatków - zapewnia radny Zbigniew Kucki. - Odczują to przede wszystkim osoby, które pracują na rzecz samorządu powiatu kościerskiego.
DA
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze