Z urazem głowy 46-letnia mieszkanka powiatu kościerskiego trafiła do szpitala po tym, jak została potrącona przez kierującego oplem. Do zdarzenia doszło w środowy poranek w Kościerzynie.
W środę około godziny 9. dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Kościerzynie otrzymał zgłoszenie o wypadku, do którego doszło na ulicy Klasztornej.
- Ze wstępnych ustaleń pracujących na miejscu zdarzenia funkcjonariuszy wynika, że kierujący oplem 26-letni mieszkaniec powiatu starogardzkiego nie ustąpił pierwszeństwa na przejeździe dla rowerów 46-letniej rowerzystce. Wskutek zdarzenia mieszkanka powiatu kościerskiego z urazem głowy została przetransportowana do szpitala. Kierujący pojazdem był trzeźwy. Z uwagi na uraz głowy od kobiety pobrano krew do badań - informuje asp. sztab. Piotr Kwidziński, rzecznik kościerskiej policji.
Ogólne zasady współistnienia kierowców aut i innych pojazdów są oczywiste, jednak wiele szczegółowych zapisów prawa drogowego jest nieznana lub bagatelizowana. Jedną z nich jest kwestia wyprzedzania.
- Podczas wyprzedzania kierujący pojazdem ma obowiązek zachowania szczególnej ostrożności oraz bezpiecznej odległości minimum jednego metra od wyprzedzanego rowerzysty. Na drogach poza obszarem zabudowanym, gdzie najczęściej dopuszczalna prędkość jest wyższa, ta odległość powinna być jeszcze większa - zaznaczają policjanci.
Reklama
Co ważne, nawet podczas wyprzedzania jednośladu, należy stosować się do występującego oznakowania poziomego, nie można przekroczyć linii ciągłej. Rozporządzenie w sprawie znaków i sygnałów drogowych mówi wyraźnie, że zabrania się najeżdżania i przejeżdżania przez linię ciągłą lub podwójną ciągłą. I nie ma od tego żadnego odstępstwa.
Kierujący jednośladami w zderzeniu z samochodem są bardziej narażeni na urazy kręgosłupa, kończyn czy też inne poważne uszkodzenia ciała, a co najgorsze utratę życia ... Taki może być finał każdego wypadku z udziałem rowerzysty.
- Wyjeżdżając na drogę zawsze zachowajmy ostrożność i unikajmy działania, które mogłoby spowodować zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym oraz kierujmy się zasadą ograniczonego zaufania. W końcu nigdy nie ma pewności jaki manewr wykona inny uczestnik ruchu - radzą policjanci.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze