To było do przewidzenia. Rada Gminy Kościerzyna zagłosowała przeciw wygaszeniu mandatu Franciszkowi Niklasowi. Teraz ruch należy do wojewody pomorskiego.
Franciszek Niklas miał stracić mandat, bo prowadził działalność na gminnej działce. W ten sposób radny miał łamać ustawę o gminnym samorządzie. Sprawa wyszła na jaw kilka miesięcy temu. Wówczas do urzędu gminy trafił anonimowy donos. W celu wyjaśnienia zaistniałej sytuacji powołana została specjalna komisja. Efektem jej prac był między innymi protokół, który miał potwierdzać naruszanie prawa.
Sprawę rzekomego łamania prawa przez Franciszka Niklasa analizowali też radni. Uchwała w sprawie wygaśnięcia mandatu była efektem prowadzonych działań. W trakcie sesji Franciszek Niklas jednoznacznie zaprzeczył, że składował maszyny i pasł gęsi na nie swojej ziemi. Zaznaczał jednocześnie, że stał się ofiarą nikczemnego spisku, a protokół podpisał pod wpływem nacisków.
- Tyle, co wyście mnie tu przypisali, co ja wszystko mam, to ja tylko jedną osobę taką znam, która jest tak dobrze oblatana i wszystko zna - mówił w trakcie sesji Franciszek Niklas. - To pani sekretarz, która mnie przesłuchiwała, była na pierwszym spotkaniu i protokół sporządzili. Wymusili go na mnie, ale sporządzili.
- Zebrany materiał w tej sprawie i sposób, w jaki to się odbyło, nie pozwala mi jednoznacznie określić winy pana Franciszka Niklasa - wyjaśniał w trakcie obrad Arkadiusz Maliszewski, radny gminy Kościerzyna. - Ponieważ jest to jedna z takich uchwał, w trakcie których trudno jest wstrzymać się od głosu, zwracam się do koleżanek i kolegów radnych, abyśmy zabrali jednoznaczny głos: albo na tak, albo na nie.
Po dość burzliwej dyskusji radni prawie jednoznacznie opowiedzieli się przeciw uchwale. Tym samym Franciszek Niklas nadal może sprawować funkcję radnego.
- Na pewno poinformujemy pana wojewodę, że dzisiaj rada w tej sprawie nie podjęła uchwały - informuje Grzegorz Piechowski, wójt gminy Kościerzyna. - W tym przypadku dalsze kroki należą do wojewody.
Wojewoda może wezwać radnych do wygaszenia mandatu radnego lub stwierdzić, że w tym przypadku nie doszło do naruszenia prawa.
da
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze