Starostwo Powiatowe w Kościerzynie przegrało sprawę w sądzie apelacyjnym w Gdańsku i przez najbliższych 15 lat zobowiązane jest wynajmować budynek przy ulicy 3 Maja. Władze powiatu najprawdopodobniej złożą skargę kasacyjną.
Obiekt przy ulicy 3 Maja, znajdujący się tuż przy Starostwie Powiatowym w Kościerzynie należy do prywatnego przedsiębiorcy. Przez lata zaniedbany budynek straszył swoim wyglądem.
Władze powiatu prowadziły rozmowy z właścicielem i chciały wykupić obiekt. Jego posiadacz miał jednak w stosunku do swojego obiektu innego plany. Na miejscu zaniedbanego budynku chciał wybudować okazały biurowiec, który w przyszłości miał być wynajęty przez miejscowe Starostwo Powiatowe.
W październiku 2008 roku, ówczesny starosta, Wiesław Baryła, wraz z członkami zarządu, podpisał umowę zobowiązującą Starostwo Powiatowe w Kościerzynie do zawarcia umowy dzierżawy pomieszczeń biurowych w mającym powstać budynku.
- Zgodnie z podpisanym protokołem uzgodnień powiat zobowiązał się zawrzeć umowę dzierżawy z podmiotem prywatnym, a budynek wykorzystać na biura Starostwa Powiatowego. Mimo że ta zła decyzja została podjęta w poprzedniej kadencji jej skutki finansowe będą bardzo długo odczuwalne, bo aż przez 15 lat i wiążą się z wydatkowaniem niebagatelnej kwoty ok. 4,5 mln zł na czynsz. Nie zabezpieczono interesu powiatu, gdyż po okresie dzierżawy budynek nie będzie własnością powiatu - mówi starosta kościerski Piotr Lizakowski.
Obecne władze powiatu nie chciały zgodzić się na realizacje postanowień podpisanej cztery lata temu umowy i sprawa trafiła do sądu. W ubiegłym tygodniu Sąd Okręgowy w Gdańsku wydał wyrok, podtrzymujący decyzję sądu pierwszej instancji, wedle której starostwo stało się dzierżawcą obiektu. W piątek budynek został przekazany starostwu, którego władze otwarcie przyznają, że pomieszczenia nie są im potrzebne. Rozważają także złożenie, przysługującej im, skargi kasacyjnej do sądu najwyższego.
- Na temat tego ogromnego zagrożenia finansowego informowano już mieszkańców w Raporcie o stanie samorządu Powiatu Kościerskiego na otwarcie IV kadencji. W tej sprawie w najbliższym czasie zostaną podjęte niezbędne kroki prawne przez Radę i Zarząd Powiatu - dodaje starosta.
Wydatek rzędu 4,5 miliona złotych przez najbliższe 15 lat, czyli 300 tysięcy rocznie, jest nie lada obciążeniem dla i tak skromnego budżetu powiatu. Tym bardziej, że w starostwie nie ma braków lokalowych. Co więcej powiat nie wykorzystuje w pełni wszystkich budynków, które posiada. Przykładem może być tutaj, między innymi nieużywana od lat część kompleksu budynków Powiatowego Zespołu Szkół Nr 3 w Kościerzynie.
Dodajmy, że śledztwo w tej sprawie zostało wszczęte przez Prokuraturę Rejonową w Tczewie, która bada czy ówczesne władze powiatu przekroczyły swoje uprawnienia podpisując feralną umowę.
Justyna Marszk
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze