Na Pomorzu rozpętała się istna burza wokół nowych kontraktów z NFZ. W małych gminnych przychodniach zlikwidowano często jedyne poradnie specjalistyczne. Ucierpią jednak także większe placówki. Szacuje się, że zmniejszenie kontraktów dla kościerskiego szpitala poskutkuje stratą przychodów w wysokości 1,3 mln zł. Zmiany jednak najbardziej odczują pacjenci. Dotrzeć do specjalisty będzie bowiem jeszcze trudniej.
Wojewoda, radni województwa pomorskiego, radni miast i gmin złożyli skargę na niekorzystne rozstrzygnięcie konkursu na kontraktowanie opieki specjalistycznej. Żądali nie tylko ponownego ogłoszenia konkursu, ale też odwołania dyrektora pomorskiego NFZ. W Gdańsku przed siedzibą funduszu odbył się nawet protest, w którym uczestniczyli pracownicy kościerskiego szpitala.
Póki, co skargi na nic się nie zdały. Niemal żadnej z placówek medycznych nie udało się odwołać od pierwotnej decyzji. Odwoływać próbował się także Szpital Specjalistyczny w Kościerzynie, dla którego cięcia kontraktowe uszczuplą przychody placówki o 1,3 miliona złotych.
- Szpital odwoływał się od większości decyzji NFZ (w niektórych przypadkach nie można się odwołać, np. jeżeli NFZ przeznacza mniejszą kwotę na dany rodzaj świadczenia, a szpital dostał kontrakt w maksymalnej wysokości dedykowanej dla tego postępowania konkursowego). We wszystkich przypadkach, jak dotąd, protesty szpitala nie zostały uwzględnione. Odwołujemy się także do centrali NFZ w Warszawie czyli do samego Prezesa NFZ. Jak na razie brak odpowiedzi - informuje Zbigniew Krzywosiński.
Kościerska placówka musi uporać się ze sporymi zmianami w świadczeniu usług. Najbardziej na decyzji NFZ ucierpią pacjenci. Dotychczas dostanie się specjalisty wiązało się z kilkumiesięcznymi oczekiwaniami. Teraz będzie jeszcze trudniej. Jednak, jak podkreśla dyrekcja szpitala, w tej chwili trwa opracowywanie nowych zasad organizacyjnych, by pacjenci ponieśli, jak najmniejsze konsekwencje niekorzystnych kontraktów.
- Nie zakontraktowano w 100%: poradni neurologicznej i poradni rehabilitacyjnej. Zmniejszenie kontraktów dotyczy m. in. takich świadczeń jak: tomografia komputerowa, fizjoterapia w Kościerzynie, oddział rehabilitacji neurologicznej w Kościerzynie, poradnia dermatologiczna, kardiologiczna, ortopedyczna i urologiczna - wyjaśnia dyrektor.
- Taka sytuacja wymaga dostosowania czasu pracy poradni i harmonogramu przyjęć do kontraktu NFZ. W konsekwencji szpital zmuszony jest do opracowania nowych zasad organizacyjnych. Szczegóły są opracowywane i wdrażane na bieżąco z zamiarem jak najmniejszych konsekwencji dla chorych - dodaje.
Anna Lehmann
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze