Reklama

Kościerzyna. Giełda mam tradycyjnie przyciągnęła tłumy

W sobotnie przedpołudnie kościerska hala Sokolnia po raz kolejny wypełniła się barwnymi ubrankami, akcesoriami dziecięcymi i zabawkami. Zorganizowano tam kolejną jesienną edycję Giełdy Mam.

Giełda Mam to wydarzenie, które na stałe wpisało się w kalendarz imprez miejskich. W tym roku minęło już sześć lat od kiedy w Kościerzynie zorganizowano pierwszą Giełdę Mam. Każda kolejna, organizowana co kwartał, edycja imprezy przyciąga coraz więcej osób. Nie inaczej było podczas sobotniej, jesiennej jej edycji. Było z czego wybierać - na ponad 100 stanowiskach królowały ubranka dla chłopców i dziewczynek w różnym wieku. Nie zabrakło książeczek, zabawek i sprzętów przydatnych niemowlakom i nieco starszym pociechom.

- W giełdzie mam uczestniczę od dwóch lat i staram się nie opuścić żadnej edycji. To bardzo fajna sprawa, bo dzieci wyrastają z ubranek w takim tempie, że w domu brakuje miejsca, by to trzymać. Na giełdzie łatwiej jest sprzedać ubranka niż w sieci, bo każdy może podejść obejrzeć, sprawdzić czy będzie pasowało. Świetnie, że impreza odbywa się na początku każdej pory roku, choć mogłaby być nawet częściej - mówiła Kasia, mama trojga dzieci.

Frekwencja, jak i opinie przybyłych mam są dowodem na to, że Giełda Mam to impreza, na którą jest spore zapotrzebowanie. Łączy bowiem w sobie świetną zabawę dla dzieci, miejsce do wymienienia się doświadczeniami dla rodziców oraz doskonały sposób na pozbycie się ubranek i akcesoriów, które w wielu domach przysparzają tylko problem z przechowywaniem.

AL
Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Koscierski.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości