Reklama

Kościerzyna. Dzieci nie mogą wrócić do przedszkola? Pierwszeństwo dla rodziców walczących z COVID-19

Z uwagi na potwierdzenie zakażenia koronowirusem wśród kadry nauczycielskiej oddziałów przedszkolnych Szkoły Podstawowej nr 6 w Kościerzynie, zwrócono się z apelem do rodziców o zapewnienie opieki swoim pociechom. Większość nauczycieli powróciła już jednak do pracy. Część przedszkolaków - nie. Dlaczego?

Z prośbą o interwencję zwrócili się do nas rodzice, których dzieci jeszcze do niedawna uczęszczały do przedszkola w Szkole Podstawowej nr 6 w Kościerzynie. Z uwagi na potwierdzenie zakażenia u kadry pedagogicznej, przedszkolaki musiały pozostać w domach. Problem jednak w tym, jak podnoszą rodzice, że choć nauczycielki powróciły do placówki, ich dzieci nie mogą. 

- Nasze dzieci uczęszczają do publicznego przedszkola w Kościerzynie. Pod koniec października zwrócono się do nas z apelem, by nie posyłać dzieci do przedszkola  z uwagi na wzrost zachorowań wśród pracowników szkoła. Dyrekcja placówki podkreślała, że nie jest w stanie zapewnić opieki dzieciom z względu na braki kadrowe. W drugiej przesłanej do nas informacji proszono o rozważenie możliwości nieposyłania  dzieci do przedszkola w okresie wzrostu pandemii. Motywowano to tym, że sytuacja zmienia się dynamicznie, a oddziały przedszkole mają konieczność zapewnienia w pierwszej kolejności opieki dzieciom rodziców pracujących - wyjaśniają rodzice. 

Reklama

- Rozumiemy, że w momencie, kiedy kadra nauczycielska przechodziła chorobę, nasze dzieci pozostawały w domach. Mamy jednak informację, że większość nauczycielek powróciła już do pracy, a co za tym idzie nasze dzieci też mogłyby powrócić do przedszkola. Niestety nie ma takiej możliwości. Nie rozumiemy tej sytuacji. Wiemy, że czas jest trudny, ale skoro przedszkole funkcjonuje, to dlaczego nie możemy do niego posyłać naszych pociech. Tracą one cenny czas, podczas którego mogłyby się rozwijać w przedszkolu - dodają.

W związku z głosami rodziców zwróciliśmy się o wyjaśnienia do dyrekcji Szkoły Podstawowej nr 6 w Kościerzynie. 

Reklama

- Informacje uzyskiwane przez nas z Głównego Inspektoratu Sanitarnego jest jednoznaczna, przede wszystkim mamy zapewnić opiekę dzieciom rodziców, którzy są bezpośrednio zaangażowani w walkę z COVID-19, czyli między innymi medykom i służbom mundurowym, jak również wszystkim tym, którzy pracują. W ubiegłym tygodniu, jak i dwa tygodnie temu mieliśmy bardzo trudną sytuację, bo niestety nasze trzy panie również chorowały na COVID-19. Możliwość korzystania z opieki przedszkolnej była bardzo ograniczona. Od poniedziałku nie przyjmujemy do przedszkola również tych dzieci, których ktoś z domowników przebywa na kwarantannie. Zerówki pracują bez zmian - przyznaje Małgorzata Kreft, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 6 w Kościerzynie. 

- Z uwagi na braki kadrowe zwróciliśmy się do rodziców z prośbą o zapewnienie opieki dzieciom. Nie mieliśmy tylu nauczycieli, by zapewnić dzieciom opiekę. Sytuacja nadal nie jest wzorcowa, bo obecnie mamy dwóch nauczycieli  na zwolnieniach. Sytuacja się poprawia. Mamy nadzieję, że COVID-19 zbliża się do końca, bo nie jest nam łatwo. Nie wynika to jednak z naszych decyzji, ale sytuacji w której się znaleźliśmy. Nikomu z nas nie zależy na tym, aby siedzieć w domu - dodaje. 

Reklama

Jak podkreśla, szkoła odpowiada na wszystkie zapytania rodziców, którym też stara się wyjaśniać zaistniałą sytuację. 

- Jeżeli któryś z rodziców ma jakieś pytania, to zapraszamy do  kontaktu. Staramy się na wszystkie odpowiadać. Jeżeli pojawia się większa liczba miejsc dla dzieci, którym możemy zapewnić opiekę, to oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie. W pierwszej kolejności są to jednak miejsca dla rodziców pracujących - akcentuje dyrektor Małgorzata Kreft. 

- Rozumiem rodziców przedszkolaków, jak i ósmoklasistów. Nikomu nie jest łatwo. Nie chciałabym, aby ktokolwiek na tym stracił, a już na pewno nie nasze dzieci. Najlepiej byłoby, aby mogły świetnie przygotować się do egzaminu, jak i normalnie rozwijać się społecznie. A właśnie o to chodzi w edukacji przedszkolnej, aby dzieci miały ze sobą kontakt. To jest podstawa naszej działalności. Nie po to otwieraliśmy w "Szóstce" oddziały przedszkolne, aby były one puste. Jest smutno bez przedszkolaków. Póki co staramy się w stu procentach zapewnić opiekę zerówkom. To jest priorytet, bo te dzieci pójdą do pierwszej klasy i musza przygotowane do podjęcia nauki. Robimy wszystko, aby zwiększać liczbę miejsce w oddziałach przedszkolnych. W każdej chwili odpowiem na zapytania rodziców. Proszę więc, aby te pytania kierowali też do nas  - podsumowuje. 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Elvis - niezalogowany 2020-11-25 16:39:01

    To jest dopiero chory system. A inni rodzice to co??

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Ola - niezalogowany 2020-11-27 19:38:23

    Przestańcie!! teraz najważniejsze jest pokonać pandemię. Jeszcze nadejdą lepsze czasy wszyscy tego pragniemy. Przedszkole nie jest tak ważne jak zdrowie . Dzieci jeszcze wrócą jeszcze będzie pięknie ale teraz szanujmy swoje zdrowie nawzajem. Wszystkim życzę dużo zdrowia

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Koscierski.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości