Fotografie zakrwawionych ciał nienarodzonych dzieci, które przez ostatnie dwa tygodnie szokowały mieszkańców Kościerzyny, zostały już zdjęte. Jak możemy wyczytać na stronie parafii św. Trójcy, wystawa "Stop aborcji - Wybierz życie" osiągnęła swój cel.
Do naszej redakcji zwrócili się mieszkańcy, których zdaniem wywieszone fotografie, były najdelikatniej ujmując, nie na miejscu.
- Bardzo mnie poruszyły te plakaty. Nie wiedziałam czy mam płakać czy krzyczeć. Przecież tam chodzą dzieci i one też to oglądają, a według mnie takie rzeczy nie powinny być pokazywane w taki sposób, a w ogóle już w takim miejscu w jakim się znajdują - mówiła jedna z mieszkanek Kościerzyny
- Długo rozmyślałam nad tym w domu. Sama mam czworo dzieci i nigdy mi nie przeszło przez myśl, żeby usunąć dziecko. Aborcja jest wielkim złem. Tak popieram to, ale nie trzeba tak od razu i tak drastycznie tego okazywać - dodała.
W tej sprawie próbowaliśmy skontaktować się z proboszczem parafii św. Trójcy prałatem ks. Marianem Szczepińskim, jednak od środy był jednak nieosiągalny.
Komentarz parafii możemy jednak przeczytać na jej stronie internetowej.
Wystawa "Stop aborcji - Wybierz życie", to inicjatywa na skalę ogólnopolską, to jedna z najbardziej głośnych wystaw ostatnich lat, którą obejrzało już ponad milion Polaków. Od 6 listopada br. wystawę przez dwa tygodnie można było oglądać na placu przy naszym Sanktuarium. Wystawa ta miała na celu ukazać prawdę o tym, czym tak naprawdę jest aborcja i jakie niesie ona skutki i zagrożenia we współczesnym świecie. Niewątpliwie jest ona również wielkim wołaniem o poszanowanie prawa do życia i godności każdego człowieka, w tym także nienarodzonego - czytamy w komunikacie.
Wystawa w Kościerzynie gościła po raz pierwszy i ze swojego zadania jakim było dotarcie do świadomości społeczności lokalnej - wywiązała się bardzo dobrze, ukazując prawdę o aborcji oraz o tym jak ważne jest życie ludzkie już od jego poczęcia do naturalnej śmierci.
Wystawa spowodowała także dyskusję w mediach lokalnych. Po raz pierwszy w naszym mieście media zaczęły mówić o aborcji.
Anna Lehmann
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze