Czy jest możliwość całkowitego oddłużenia Szpitala Specjalistycznego w Kościerzynie? W ubiegły czwartek szanse jeszcze były - wynika to jednoznacznie z wypowiedzi posła Lamczyka, który spotkał się ze związkowcami. W tym tygodniu nasz parlamentarzysta mówi już, że raczej nie ma takiej możliwości.
W środę opublikowaliśmy wypowiedź posła Stanisława Lamczyka dotyczącą kościerskiego szpitala. Kaszubski parlamentarzysta w wypowiedzi dla nas stwierdził, że nie ma szans na całkowite oddłużenie szpitala, a jedynie jest możliwość wsparcia kapitałowego poprzez wykupienie pewnego pakietu udziałów przez samorząd miasta Kościerzyna oraz spółki Skarbu Państwa.
Po emisji materiału otrzymaliśmy jednak informację, że podczas ubiegłotygodniowego spotkania padły zapewnienia ze strony posła Lamczyka, że istnieją realne szanse na całkowite oddłużenie szpitala. Otrzymaliśmy nawet nagranie, które potwierdza, że związkowcy dobrze zrozumieli słowa posła.
- Jestem zadowolony. Związkowcy chcą rozmawiać, merytorycznie pokazują błędy, ale jest szansa na współpracę. Teraz proszę, aby wszyscy trzymali kciuki za spokój i realizację planu oddłużania szpitala, całkowitym oddłużaniu szpitala, bo pojawiły się takie realne szanse, że szpital zostanie oddłużony w stu procentach. Rozmowy są bardzo trudne, bo zadłużonych szpitali w Polsce jest około dziesięciu procent. Nie jest już to tak dużo, bo jest spadek, ale trzeba podjąć polityczną decyzję i ona już jest. Udziałowca, który wejdzie, będzie to spółka Skarbu Państwa, która oddłuży w stu procentach szpital. Rozmowy trwają. W tej chwili trzeba to wszystko przyśpieszyć, zrobić restrukturyzację. Pieniądze są też z ministerstwa. Marszałek też ma swoją pulę już zabezpieczoną - mówił tuż po czwartkowym spotkaniu dla Radia Kaszëbe Stanisław Lamczyk.
W podobnym tonie wypowiadał się również wiceprzewodniczący Sejmiku Województwa Pomorskiego.
- Jesteśmy po rozmowach. Pan marszałek wyznaczy termin spotkania, w którym będzie uczestniczyć szersze gremium. Jestem zadowolony z takiego poziomu kultury rozmowy związków zawodowych, samorządowców i urzędu marszałkowskiego. Zaczyna być wybierany złoty środek, który pozwoli dojść do rozwiązań takich, które będą satysfakcjonować przede wszystkim pacjenta i jakość usług świadczoną przez szpital. Myślę, że ważną rzeczą jest też ten dług, dla którego jest już rozwiązanie. Jest szansa na to, że będzie on bardzo niski, że długi zostaną przejęte przez instytucje państwowe. Przede wszystkim trzeba uspokoić wierzycieli. Spółka musi spokojnie zacząć działać bez tych zobowiązań. W tej chwili trwają nad tym prace w zaciszu urzędu marszałkowskiego. Zajmują się tym powołani przez marszałka ludzie. Myślę, że pan marszałek przedstawi niedługo konkretne rozwiązanie, które będą najbardziej rozsądne jak mogą w ogóle być - mówił Dariusz Męczykowski
Do sprawy jeszcze wrócimy.
Anna Lehmann
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze