Coraz więcej kierowców nie ukrywa swojego zdenerwowania z powodu nasilających się korków w Kościerzynie. Niestety, nie mogą oni liczyć na to, że sytuacja w ciągu najbliższych tygodni ulegnie poprawie. Szczególne trudności mogą oni odczuć podczas zbliżającego się dużymi krokami sezonu letniego.
Gdy wybudowano kościerską obwodnicę i oddano ją do użytku, co miało miejsce pod koniec 2017 roku, wielu kierowców miało nadzieję, że koszmar zakorkowanej Kościerzyny wreszcie się skończy. Wielu z nich, patrząc na to co się dzieje w ostatnich dniach w centrum miasta oraz na drogach wylotowych, nie ukrywa swojego zdenerwowania i mówi wprost – koszmar powrócił.
- Ostatnie dni, dla wielu kierowców przejeżdżających przez Kościerzynę nie należą do najlepszych. Szczególnie dla tych, którzy przez miasto przejeżdżają w godzinach rannych, około 7-8 oraz popołudniowych. To co było stałym obrazkiem krajobrazu Kościerzyny przed wybudowaniem obwodnicy, ponownie stało się faktem. Mam nadzieję, że sytuacja ulegnie poprawie w sezonie letnim, bo jeśli nie, to przejazd przez miasto będzie prawdziwą gehenną – przyznaje Stanisław, kierowca z gminy Kościerzyna.
Niektórzy kierowcy są zdania, że sytuacja na mapie drogowej Kościerzyny oraz okolic, mimo wybudowania obwodnicy, nie uległa znaczącej poprawie.
- Obwodnica miała wszystko zmienić. Jednak zanim kierowcy zaczęli się z niej korzystać, minęło sporo czasu. Wówczas, przejazd przez Kościerzynę, nawet w godzinach szczytu, nie sprawiał większych kłopotów. Jednak w roku 2020 rozpoczął się nieszczęsny, bo inaczej tego nie da się nazwać, remont drogi krajowej nr 20 na trasie Kościerzyna-Korne. Chaos, który towarzyszył tym pracom miał swoje przełożenie na to, co się działo na drogach w Kościerzynie. Gdy sytuacja wreszcie zaczęła się normować, korki po raz kolejny stały się faktem – stwierdza Jerzy, kierowca z gminy Lipusz.
Wszystko wskazuje na to, że zakorkowane centrum Kościerzyny wraz z drogami wylotowymi, to najprawdopodobniej pokłosie dwóch inwestycji, które rozpoczęły się wiosną tego roku na drogach wylotowych w kierunku miejscowości Sarnowy oraz Skorzewo. Mowa o budowie ścieżek rowerowych.
Pierwsza z nich będzie wiodła wzdłuż ulicy Klasztornej w kierunku miejscowości Sarnowy do granic administracyjnych miasta.
- Trzeba pamiętać, że podpisana umowa przewiduje również remont nawierzchni na ulicy Wejhera. W ramach tego przedsięwzięcia powstanie też kanalizacja deszczowa, zatoczki autobusowe oraz przebudowane zostaną sieci energetyczne, gazowe i telekomunikacyjne. Ponadto, stawiane są również na dość sporym odcinku, mury oporowe. Oprócz tego, że mieszkańcy naszego regionu będą mieli kolejną ścieżkę rowerową, to także poprawi się zdecydowanie bezpieczeństwo pieszych oraz rowerzystów – wyjaśnia Tomasz Nadolny, zastępca burmistrza Kościerzyny.Reklama
Ścieżka rowerowa w kierunku miejscowości Sarnowy będzie miała długość około 1600 metrów i pochłonie ponad 5 mln zł.
Z kolei ścieżka w kierunku Skorzewa będzie liczyć około 1,5 km. W tym przypadku inwestycja pochłonie prawie 3 mln zł.
- Ten odcinek będzie przebiegać od skrzyżowania z ul. Os. 1000-lecia do granic administracyjnych miasta. Ze względu na specyfikę prac, jakie towarzyszą obu inwestycjom, konieczne było wprowadzenie sygnalizacji świetlnej i ruchu wahadłowego. Innego rozwiązania nie było. Zdajemy sobie sprawę z trudności, które się z tym wiążą, dlatego też za wszelkie niedogodności i utrudnienia przepraszamy i prosimy o wyrozumiałość, w szczególności wszystkich kierowców – dodaje Tomasz Nadolny.Reklama
Inwestycje mają się zakończyć w czerwcu oraz sierpniu tego roku. Przypomnijmy, że w ubiegłym roku miasto zakończyło budowę ścieżek rowerowych w kierunku Wielkiego Klincza oraz Dobrogoszczy. Pierwsza z nich objęła budowę drogi rowerowej, przebudowę sieci wodociągowej, przebudowę istniejącego przepustu oraz zabezpieczenie istniejących sieci energetycznych i teletechnicznych rurami osłonowymi. Z kolei w drugim przypadku, czyli trasy w kierunku Dobrogoszczy, położona została nawierzchnia z betonu asfaltowego.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze