Szczypiornistki UKS-u PCM Kościerzyna nie zawiodły. Przed własną publicznością z AZS-em AWF Warszawa wygrały 38:26. Gospodynie zdobyły dużą przewagę na początku drugiej połowy meczu i do końca spotkania nie pozwoliły warszawiankom jej odebrać.
To zawodniczki z Kościerzyny, zajmujące drugie miejsce w lidze, były zdecydowanymi faworytkami tego spotkania. Reprezentantki Warszawy, które plasują się na siódmej pozycji w pierwszoligowych rozgrywkach, nie zdołały pokonać wyżej notowanych rywalek.
Szczypiornistki UKS-u PCM Garczyn w hali "Sokolnia" od początku spotkania prowadziły. Ich punktowa przewaga w pierwszej połowie meczu nie była jednak duża. To pozwoliło zawodniczkom AZS-u AWF Warszawa raz wyjść na prowadzenie. Zdecydowanej przewagi w pierwszej połowie spotkania nie udało się zdobyć jednak żadnej z drużyn.
O zwycięstwie kościerskich szczypiornistek zdecydowała doskonała gra w drugiej połowie spotkania. Zawodniczki UKS-u PCM Kościerzyna w ciągu niespełna dziesięciu minut zdobyły ponad pięciopunktową przewagę, którą do końca meczu starały się powiększać. Szczypiornistki AZS-u AWF Warszawa nie zdołały wyjść na prowadzenie. Ostatecznie z gospodyniami spotkania przegrały 26:38.
- Jestem bardzo zadowolony z wyniku spotkania - komentuje Dariusz Męczykowski, trener UKS-u PCM Kościerzyna. - Dziewczyny kontrolowały cały mecz. Życzyłbym sobie jeszcze większej skuteczności. W obronie i ataku dziewczyny nie popełniały błędów, ale brakuje im jeszcze wykończenia.
W sobotę (27 kwietnia) zawodniczki UKS PCM Kościerzyna zmierzą się z Polonią Kępno. Mecz rozegrany zostanie w hali "Sokolnia". Początek spotkania o godz. 15.
dad
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze