Kościerskie szczypiornistki zakończyły pierwszą część sezonu. W ostatnim spotkaniu pokonały w wyjazdowym starciu AZS Poznań. Zwycięstwo nie przyszło jednak łatwo podopiecznym Dariusza Męczykowskiego.
W teorii to miało być łatwe spotkanie dla kościerskich szczypiornistek, bo rywalkami były zawodniczki AZS Poznań, które przed tym meczem plasowały się na przedostatnim miejscu w tabeli. Poznanianki od początku sezonu zanotowały tylko dwa zwycięstwa, natomiast podopieczne Dariusza Męczykowskiego miały ich na swoim koncie – 6.
Jednak pierwsza odsłona pokazała, że wywiezienie ze stolicy Wielkopolski kompletu punktów nie będzie zadaniem łatwym. Gospodynie postawiły kościerzyniankom trudne warunki. Przez 30 minut w niczym nie ustępowały zespołowi z Kaszub, nic więc dziwnego, że pierwsza połowa zakończyła się remisem 14:14.
Druga część zawodów miała podobny przebieg do pierwszych 30 minut. Obie drużyny prowadziły wymianę ciosów, która ostatecznie nie pozwoliła żadnej z nich na zbudowanie bezpiecznej przewagi. W poznańskim zespole znakomicie na parkiecie prezentowały się Kinga Chełminiak oraz Laura Wosińska, które co rusz umieszczały piłkę w bramce kościerskiego zespołu. Podopieczne Dariusza Męczykowskiego znalazły jednak sposób na świetnie dysponowane w dniu zawodów poznanianki i ostatecznie rozstrzygnęły mecz na swoją korzyść.
Spotkanie zakończyło się zwycięstwem KS Kościerzyna 32:30. Najwięcej bramek dla kościerskiej drużyny zdobyły Joanna Gędłek oraz Daria Cieślak. Obydwie zawodniczki zakończyły spotkanie z dorobkiem 6 trafień. Z kolei w zespole AZS-u najlepiej rzucały wspomniane wcześniej – Chełminiak i Wosińska, które wspólnie zdobyły połowę bramek dla swojej ekipy.
KS Kościerzyna kończy pierwszą część sezonu na 3 miejscu w tabeli. Zespół Dariusza Męczykowskiego na 10 rozegranych spotkań wygrał 7, a w 3 meczach musiał uznać wyższość rywalek. Na swoim koncie ma 22 pkt., i do lidera tabeli MKS PR URBIS Poznań traci 8 pkt.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze