Siłowe zmagania, ringowe pojedynki i setki widzów – tak wyglądała tegoroczna edycja „Stolem Power x Fight” w Kościerzynie. W Ogródku Jordanowskim pojawili się czołowi polscy strongmani, a nowością wydarzenia były walki bokserskie rozgrywane w przerwach między konkurencjami.
Zawody strongmanów w Kościerzynie to stały punkt letniego kalendarza imprez. W tegorocznej odsłonie swoje umiejętności zaprezentowali Krzysztof Kacnerski, Tomasz Lademann, Rafał Sojc, Karol Kołaszewski, Marcin Schabowski i Dawid Miotk. Rywalizację nadzorowali doświadczeni sędziowie i jednocześnie legendy polskich strongmanów – Sławomir Toczek i Jarosław Dymek.
Siłacze zmierzyli się m.in. w spacerze buszmena, wyciskaniu platformy oraz spacerze z walizkami. Widowisko przyciągnęło liczną publiczność, co potwierdza rosnącą popularność tego rodzaju wydarzeń w regionie.
- Od lat podziwiam zawody strongmanów w Kościerzynie. Kiedyś odbywały się na Rynku, ale moim zdaniem Ogródek Jordanowski jest lepszym miejscem na takie imprezy - powiedział Andrzej z Nowej Karczmy.
- To świetna okazja, żeby zobaczyć sport na najwyższym poziomie i jednocześnie spędzić czas z rodziną – dodała pani Katarzyna, która przyjechała z dziećmi z Dziemian.
Nowym elementem programu były pojedynki bokserskie, które odbywały się w czasie przerw między konkurencjami siłaczy. Publiczność do dopingu mobilizował Irek Bieleninik.
Organizatorami „Stolem Power x Fight” byli miasto Kościerzyna, Kościerski Ośrodek Sportu i Rekreacji oraz Sławomir Toczek.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze