Reklama

Kościerska Giełda Mam działa już od siedmiu lat i nadal rośnie w siłę

W sobotnie przedpołudnie kościerska hala Sokolnia po raz kolejny wypełniła się barwnymi ubrankami, akcesoriami dziecięcymi i zabawkami. Zorganizowano tam kolejną, tym razem Wiosenną Giełdy Mam. Z edycji na edycję Kościerska Giełda Mam cieszy się niesłabnącym zainteresowaniem, a może pochwalić się już siedmioletnim stażem!

Dokładnie 24 marca 2011 roku w ówczesnym Centrum Kultury i Sportu w Kościerzynie odbyła się pierwsza Kościerska Giełda Mam. Zapisało się na nią 15 osób. Z edycji na edycję przybywało zarówno sprzedających, jak i kupujących, a wieść o możliwości zakupieniu dziecięcych ubranek i zabawek za niewielkie kwoty rozniosła się nie tylko na powiat kościerski, ale też i okoliczne powiaty.

Dziś, po siedmiu latach działalności, nikt chyba nie wyobraża sobie kościerskiego kalendarza wydarzeń bez Giełdy Mam w Kościerzynie, a listy sprzedających zapełniają się dosłownie w kilka minut.

- To były minuty. Zapisy ruszyły o godzinie 10. Te panie, które wysłały sms-y o godzinie 10.07 już się nie dostały. Zainteresowanie jest bardzo duże. Obchodzimy właśnie siedmiolecie organizacji giełdy mam, a frekwencja wśród sprzedających i kupujących wciąż rośnie. Sama cieszę się, że taka giełda istnieje. Zakupiłam multum rzeczy dla swojej rocznej córeczki, wydając około 100 zł - mówi Hanna Put, organizatorka Kościerskiej Giełdy Mam.

- Myślę, że jest to impreza, która na stałe wpisała się w kalendarz imprez. Ostatnio mąż zażartował, abym dała sobie spokój z organizacją giełdy. A ja po prostu nie wyobrażam sobie, aby ta giełda się odbywała. Jest na nią zapotrzebowanie. Giełda Mam to nie tylko okazja do sprzedaży rzeczy po swoich dzieciach, ale również do rozmowy z innymi rodzicami, wymiany doświadczeń, poznawania nowych osób, integracji - dodaje.

Z czasem poza cyklicznymi giełdami, ruszyły także inne spotkania dla mam.

- Wdrażamy spotkania w ramach akcji "Kościerzyna - miasto kobiet", między innymi z kosmetyczką, psychologiem. Kolejne spotkanie planujemy w kwietniu. Dzięki nim panie mogą zrobić coś dla siebie, spotkać się w gronie mam, porozmawiać. Myślę, że tworzymy fajną grupę - podsumowuje Hanna Put.

W sobotniej, Wiosennej Giełdzie Mam wzięło udział około 160 sprzedających z powiatu kościerskiego, Bytowa, czy Sierakowic. Wśród kupujących pojawili się nawet mieszkańcy Trójmiasta, którzy regularnie odwiedzają kościerskie giełdy.

Kolejna giełda już w czerwcu, tym razem najprawdopodobniej na miejskim targowisku.

AL
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Koscierski.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości