Reklama

Kościerscy radni przyjęli przyszłoroczny budżet miasta

12 głosami "za", przy pięciu głosach przeciwnych i dwóch wstrzymujących kościerscy radni przyjęli budżet miasta na 2019 rok. Dochody Kościerzyny w przyszłym roku mają wynieść blisko 130 mln zł, wydatki oscylować w granicach ponad 135 mln zł. Zadania inwestycyjne mają z kolei pochłonąć około 37,5 mln zł.

W minioną środę radni miejscy pochylili się nad jedną z ważniejszych uchwał w ciągu roku, a mianowicie uchwaleniem planu finansowego samorządu na 2019 rok. Głosowanie nad uchwałą budżetową poprzedziła dyskusja. W swoich wystąpieniach radni skupili się na bezpieczeństwie mieście. Pytali między innymi o zasięg monitoringu w mieście i możliwość jego rozszerzenia.

Radni Zdzisław Czucha zwrócił z kolei uwagę na zmniejszoną kwotę w dziale Karta Dużej Rodziny. Zaproponował, by zwiększyć kwotę na tel cel o 37.000 zł, co ostatecznie spotkało się z akceptacją burmistrza Kościerzyny i radnych.

- Chciałbym zwrócić uwagę, że funduszy na ten cel nie zabieramy z innych ważnych zadań, ale z działu środków przeznaczonych na nasze diety - skomentował radny Czucha.

Uchwała budżetowa została przyjęta 12 głosami "za", przy pięciu głosach przeciwnych i dwóch wstrzymujących.

Zgodnie z przyjętym planem finansowym w 2019 roku dochody miasta mają wynieść 128.593,306 zł, w tym bieżące 98.175.439 zł, a majątkowe 30.417.867 zł. Wydatki ustalono na łączną kwotę 135.063.306 zł, w tym majątkowe na kwotę 38.427.409 zł. Wydatki inwestycyjne i zakupy inwestycyjne mają pochłonąć 37.427.809 zł, ze środków pochodzących z budżetu Unii Europejskiej 33.970.979 zł.

Wśród najważniejszych zadań inwestycyjnych wymienia się: budowę węzła integracyjnego, termomodernizację budynków użyteczności publicznej, czy rewitalizację Osiedla 1000-lecia - Kartuska szansą rozwoju Kościerzyny.

W przyszłym roku samorząd zamierza wyemitować obligacje na kwotę 10.700.000 zł.

AL
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    ciekawski - niezalogowany 2018-12-27 22:59:37

    a czemu nie mamy jeszcze zastępców burmisia? Podobnież ma być ich aż dwóch

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    ktoś - niezalogowany 2018-12-25 13:16:20

    Ale ty głupi jesteś i i może chory psychicznie ? Bez dużych rodzin nie będzie komu pracować, nie będzie zastępowalności pokoleń (wiesz co to jest). Będzie trzeba tak jak Niemcy sprowadzać Ukraińców, Chinczyków muzłumanów i innych, bo kto ci będzie tyłek podcierał? Polacy z małych rodzin najczęściej jadą za kasą do bogatszych rodzin. 30% daje społeczństwu 70% dzieci. Bez nich kto będzie pracował na twoje emeryturę, Rządy ostatnie 30 lat niewiele odłożyły na emrytury, PIS też nie odkłada wszystkiego, choć robi to bajlepiej. Od kilkunastu lat obracam się między rodzinami wielodzietnymi. Większość nich ma dzieci o wysokim IQ, sa poukładane,w domu atmosfera jest boska, za sobą poszliby w ogień, tworzą bardzo sile więzi emocjonalen itd. Normą jest, że więszkość dzieci z rodzin o których myślę mają średnią pomiądzy 4,75 a 6,00. Potrafią Posiadają wysoką inteligencję emocjonalną. Wielu z nich studiuje na najlepszych uczelniach w Polsce itd. Mógłbym książkę napisać o tym, jakie głupoty wypi

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    obserwator - niezalogowany 2018-12-25 11:12:51

    Aż strach pomyśleć jaki będziemy mieli naród jak będziemy nieustannie preferować duże rodziny.ponad 50% tych rodzin ma problemy natury psychicznej,więc czy o to chodzi?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Koscierski.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości