Dwa potwierdzone przypadki w powiecie kościerskim zakażenia koronawirusem, w tym jedna osoba wciąż przebywa w izolacji domowej, a druga uznana jest za ozdrowieńca, 241 osób przebywających w kwarantannie domowej i 243 osoby objęte nadzorem epidemiologicznym - tak wygląda sytuacja w związku z koronawirusem w powiecie kościerskim.
- W powiecie kościerskim łącznie u dwóch osób potwierdzono laboratoryjnie zakażenia SARS-CoV-2, żadna z osób nie jest hospitalizowana, z uwagi na dobry stan zdrowia osoby te objęte są decyzją o izolacji domowej. Osoby z bliskiego kontaktu z osobami, u których potwierdzono obecność wirusa SARS-CoV-2, są obejmowane kwarantanną domową. Jedna osoba jest uznana za ozdrowieńca na podstawie ujemnych wyników badań laboratoryjnych - informuje Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Kościerzynie.
W kwarantannie domowej na podstawie decyzji inspektora sanitarnego przebywa jedna osoba. Na mocy rozporządzenia obowiązującego od 15 marca kwarantanną objętych zostały łącznie 984 osoby, w tym 744 zakończyło już kwarantannę, a 240 nadal jest nią objętych. Pod nadzorem epidemiologicznym pozostają 243 osoby.
Do tej pory wykonano 260 badań.
Jak dodaje Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Kościerzynie, na bieżąco trwa przekazywanie do miejskiego i gminnych ośrodków pomocy społecznej, za zgodą zainteresowanych, informacji o osobach odbywających kwarantannę, które potrzebują pomocy np. zaopatrzenia w produkty spożywcze.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Czy ktoś kontroluje sklepy, ile wpuszczają klientów? Przed chwilą w Kauflandzie wchodzili ludzie bez ograniczenia, nikt ich nie liczył, nie sprawdzał czy mają rękawiczki, nie dezynfekował wózków. w kolejkach do mięsnego i kas stało w jednej chwili po kilkanaście osób, na powierzchni może 30 m2, nawet gdyby chcieli , nie byliby w stanie zachować 2 m odległości. Czy sklep nie powinien kontrolować liczby wchodzących klientów?
Potwierdzam, również byliśmy tam na zakupach, wszystko jakby nigdy nic się działo. Stoi ktoś przy drzwiach niby udający ochroniarza gość ale tylko się przygląda wchodzącym, jest to niepokojące . Proszę odpowiednie służy o zajęcie się tym sklepem. Za chwilę będzie za późno. Myślą że w naszym powiecie póki co jest spokojnie , wiec bagatelizuja to co powinno być respektowane. Kolejki przy kasach jak dawniej jeden wchodzi na drugiego z poszczególnych regałów... PARANOJA.
Czy ktoś kontroluje sklepy, ile wpuszczają klientów? Przed chwilą w Kauflandzie wchodzili ludzie bez ograniczenia, nikt ich nie liczył, nie sprawdzał czy mają rękawiczki, nie dezynfekował wózków. w kolejkach do mięsnego i kas stało w jednej chwili po kilkanaście osób, na powierzchni może 30 m2, nawet gdyby chcieli , nie byliby w stanie zachować 2 m odległości. Czy sklep nie powinien kontrolować liczby wchodzących klientów?
Potwierdzam, również byliśmy tam na zakupach, wszystko jakby nigdy nic się działo. Stoi ktoś przy drzwiach niby udający ochroniarza gość ale tylko się przygląda wchodzącym, jest to niepokojące . Proszę odpowiednie służy o zajęcie się tym sklepem. Za chwilę będzie za późno. Myślą że w naszym powiecie póki co jest spokojnie , wiec bagatelizuja to co powinno być respektowane. Kolejki przy kasach jak dawniej jeden wchodzi na drugiego z poszczególnych regałów... PARANOJA.